Widzew trzyma kurs. Jovićević bezpieczny mimo złych wyników
Sytuacja Widzewa Łódź robi się coraz bardziej nerwowa. Drużyna przegrała dwa pierwsze mecze po zimowej przerwie i znalazła się tuż nad ligowym dnem. Naturalnie pojawiły się pytania o przyszłość Igora Jovićevicia, który od momentu objęcia zespołu nie potrafił wyraźnie poprawić wyników.
W klubie nie zamierzają jednak reagować impulsywnie. Z informacji przekazywanych przez dziennikarzy dobrze zorientowanych w sprawach Widzewa wynika, że temat zwolnienia trenera w ogóle nie jest brany pod uwagę. – Nie ma w Widzewie mowy o zmianie trenera – przekazał Maciej Winczewski, podkreślając, że decyzja zapadła na najwyższym szczeblu.
Podobny sygnał płynie z innych źródeł. – Osoby zarządzające pionem sportowym potrafią wytrzymać presję i nie działają pod wpływem chwili – zaznaczył Mateusz Janiak, przypominając, że w przeszłości cierpliwość w Widzewie już się opłacała.
Również Przemysław Langier studzi emocje. – Nie ma dziś ani pomysłu, ani tematu zwolnienia Igora Jovićevicia – napisał wprost.
Widzew, mimo fatalnej pozycji w tabeli i słabego bilansu punktowego, stawia więc na stabilność. Klub jasno pokazuje, że oczekuje poprawy gry i wyników, ale chce dać szkoleniowcowi czas, zamiast sięgać po nerwowe ruchy. Teraz piłka jest po stronie zespołu.
[yop_poll id=”1″]