Fran Alvarez znów dał konkret
Widzew Łódź zremisował na wyjeździe z Rakowem Częstochowa 1:1 w meczu 27. kolejki Ekstraklasy. Goście byli blisko wywiezienia kompletu punktów, bo jako pierwsi trafili do siatki.
Autorem gola dla łodzian był Fran Álvarez, który popisał się bardzo dobrym uderzeniem z okolic pola karnego. Ostatecznie Raków odpowiedział jeszcze trafieniem Stratosa Svarnasa i spotkanie zakończyło się remisem.
Dla Hiszpana była to siódma bramka w obecnym sezonie ligowym. Do tego dołożył już cztery asysty, a wcześniej trafił także w Pucharze Polski.
Mateusz Borek ocenił sytuację Hiszpana
Po meczu do postawy zawodnika odniósł się Mateusz Borek. W swoim wpisie na platformie X skomentował nie tylko sam występ Álvareza, ale też szerzej jego pozycję w klubie.
– Jeśli paru graczy w Widzewie ma bańkę euro netto rocznie, to Fran Alvarez musi dostać dwie – napisał.
Hiszpan przedłużył kontrakt z Widzewem w poprzednim roku i poprawił wtedy swoje warunki. Komentarz Borka pokazuje jednak, że przy obecnej formie piłkarza temat jego wartości dla drużyny znów może wracać.