Mateusz Stolarski może trafić do Wisły przy zwolnieniu Jopa
Mateusz Stolarski to jeden z najbardziej obiecujących polskich trenerów młodego pokolenia. Do niedawna odpowiadał za wyniki Motoru Lublin, gdzie radził sobie bardzo dobrze. Decyzją właściciela 33-latek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera z końcem czerwca tego roku. W klubie pracował od 2022 roku, zaś od marca 2024 jako główny szkoleniowiec. Na ten moment pozostaje bez pracy.
Na brak zainteresowania raczej nie będzie narzekał. O ile teraz wszystkie posady w Ekstraklasie są zajętę, tak można spodziewać się, że przy pierwszych zwolnieniach jego nazwisko wróci na karuzelę trenerską.
Szymon Janczyk na kanale Weszło TV zasugerował dwa potencjalne kierunki dla Mateusza Stolarskiego. Dziennikarz uważa, że 33-latek może trafić do Wisły Kraków lub Jagiellonii Białystok.
Myślę, że Mateusz Stolarski nie będzie brał pierwszej lepszej oferty. Uważam, że może trafić do Wisły Kraków przy zwolnieniu Mariusza Jopa lub do Jagiellonii po odejściu Siemieńca – mówił Szymon Janczyk na kanale Weszło TV.
Stolarski oprócz pracy w Motorze Lublin był również zatrudniony w Wólczance jako tymczasowy trener, a także Stali Rzeszów jako trener grup młodzieżowych oraz asystent Daniela Myśliwca, Krzysztofa Letocha i Janusza Niedźwiedzia.