Close Menu
MagiaPilki.pl
    MagiaPilki.pl
    • Rozgrywki
      • Ekstraklasa
      • Betclic 1. Liga
      • Premier League
      • La Liga
      • Serie A
      • Bundesliga
      • Liga Mistrzów
      • Reprezentacje
    • MŚ 2026
    • Transfery
    • Kluby
    • Wywiady
    • Transmisje
    • Zakłady bukmacherskie
      • Kursy bukmacherskie
      • Typy bukmacherskie
      • Handicap – co to?
      • Co to jest bankroll?
      • Co to jest cashout?
      • Odpowiedzialna gra
    MagiaPilki.pl
    MagiaPilki.pl » Inne ligi » Jak Źrebaki uczą się chodzić, czyli co polskie miasta i kluby mogą poprawić

    Jak Źrebaki uczą się chodzić, czyli co polskie miasta i kluby mogą poprawić

    Krystian KwiecieńKrystian Kwiecień29.10.2023, 20:17Aktualizacja:08.01.2025, 15:51
    Na zdjęciu: 358180982_289167110450419_7599172108799866966_n (1)

    Młode konie niedługo po urodzeniu samodzielnie potrafią się poruszać bez pomocy matki. Czasem to trwa kilka minut, czasem do kilku godzin. Zwykle są to nieporadne pierwsze kroki, ale dość szybko łapią równowagę i idą przed siebie. Borussia Mönchengladbach, której przydomek to właśnie „Źrebaki” może i nie zaczęła sezonu ligowego zbyt dobrze. Porażki z RB Lipsk, Bayernem czy Bayerem można było kalkulować, ale remisy z Darmstadt, Augsburgiem czy wyjazdowa przegrana w derbach z Kolonią już przynoszą mniej chluby. W ostatnim czasie również stracili ważne postacie jak Marcus Thuram, Yan Sommer, Rami Bensebaini, Jonas Hoffman czy Lars Stindl. Nie będzie zatem zaskoczeniem, jeśli Borussia zakończy w niższych rejonach tabeli, bo zastępstwa za wyżej wymienionych nie są zbyt mocne. To jakiego rodzaju poruszanie się powinny uczyć się polskie kluby i miasta od nich, to relacji z kibicami.

    Reklama

    Przez miesiąc pobytu w Mönchengladbach mogłem zauważyć lokalną więź z klubem. To, że będą graffiti, naklejki na słupach czy jakieś bohomazy z napisem „Die Fohlen” lub „Borussia” było do przewidzenia. Jednak są rzeczy, które wyróżniają to miejsce. W samym centrum jest pub, na którego budynku widnieje wizerunek kochanego przez całe miasto Guntera Netzera. W latach 70. tych był jednym z liderów drużyny, która odnosiła wtedy największe sukcesy w historii Borussii. W ramach dygresji dopowiem, że poznałem człowieka, który sprzedaje na miejscu koszulki piłkarskie. Wszystko, co wpadnie w jego ręce trafia do jego sklepu na sprzedaż jeśli oczywiście jest w odpowiednim stanie. Powiedział mi, że ma koszulkę Guntera Netzera podpisaną przez samego zawodnika. To jedyna z serii koszulek, której nie można od niego kupić, choć dostawał propozycję w okolicach siedmiu tysięcy euro. Nawet autograf, który można zauważyć za kasą, dostał od samego Ronaldinho w 2007 roku, po meczu ze Stuttgartem w Champions League ceni niżej.

    Wracając do pubu z Alter Marktu, to samo jego wnętrze ma w sobie klimat bardziej brytyjski. Pełno szalików, zdjęć czy podpisanych koszulek przez różne pokolenia zawodników „Źrebaków”. Mój znajomy, który mieszka tam, na co dzień opowiadał mi, że w dzień meczowy lokal jest pełny i czasem ciężej się dostać na niego niż na stadion. W końcu na mecz masz szansę kupić bilet, a w takim pubie kto pierwszy ten lepszy. Spod samego lokalu można również poczekać na autobus, który przewozi kibiców pod sam stadion.

    Alter Markt, który jest sercem miasta, ma w sobie kilka znaków związanych z klubem. I to dosłownie. W różnym punktach można znaleźć tablice informacyjne w języku niemieckim i angielskim na temat tego co działo się w danym miejscu, a było jednocześnie związane z Borussią. Przykładowo około dwóch minuty spacerem od wspomnianego wcześniej pubu jest kościół, obok którego zawodnicy „Die Fohlen” świętują największe sukcesy, jak różnego rodzaju trofea. Idąc z kolei w dół, alejkami, które są pełne sklepów trafimy do Minto, czyli galerii handlowej. Tam również można trafić na sklep Borussii, który codziennie budzi zainteresowanie kibiców.

    Przez ostatnie kilka lat byłem w różnych częściach i miastach Polski. Od Gdańska po Zakopane i od Legnicy po Lublin. Jednak w naprawdę nielicznych miejscach czuć było taką więź z klubem, jak ma to miejsce z Mönchengladbach. Nie twierdzę, że każde z miast poznałem wzdłuż i wszerz, ale brakuje mi większego lokalnego patriotyzmu w miastach, gdzie rządzi jeden klub. Będąc w Zabrzu, poczułem siłę, jaką na miejscowych oddziałowuje Górnik i to pomimo faktu bliskiego dojazdu do odwiecznych rywali z Chorzowa czy Katowic. Mam w pamięci zdewastowany mural Włodzimierza Smolarka w Łodzi, ale jednak jest to miasto dwóch dużych klubów. Nie będę bronił patologii, jak niszczenie mienia, zresztą Widzew i ŁKS są mi obojętne. Chodzi mi jednak o sam fakt, jak nie wiele dzieje się w miastach jednego zespołu. Brakuje mi osobiście graffiti, murali, czy właśnie takiej kreatywności jak postawienie znaków w centrum. Istnieją takowe dopiero bliżej danego stadionu. Oczywiście są jakieś pierwsze kroki jak autobus na stadion Rakowa, czy tramwaje na obiekt Śląska. Jednak na większą skalę brakuje mi takiej tożsamości klubu z miastem, a w tym „Źrebaki” poruszają się fantastycznie pomimo ciężkiego jak na razie sezonu Bundesligi. Faktem jest to, że obecny sezon Ekstraklasy zaczął się obiecująco jeśli chodzi o fanów na stadionach. Zagłębie Lubin czy Śląsk Wrocław zaczynają bić własne rekordy frekwencyjne. Widzew z kolei przyzwyczaił do pełnych trybun jeszcze w czasach przed powrotem do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ja jednak mówię o tych mniejszych miastach i zespołach, które mają problem, by zapełnić swój stadion. Mam nadzieję, że taka relacja miasta z klubem, a dzięki temu większe zainteresowanie kibiców, pokazuje czasem niektórym klubom drogę, na którą warto wejść.

    Autor: Krystian Kwiecień

    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    AC Milan
    Milan skontaktował się z gwiazdą Bayernu. To byłoby głośne wzmocnienie
    Flaga-Bayernu-Monachium
    Bayern – bawarskie centrum kontuzji. Problem na ważnej pozycji
    wisla-krakow-herb-koszulka
    Dlatego Wisła Kraków zdecydowała się zbojkotować mecz. Wcześniej odpuszczała
    Stadion-widzewa
    Widzew Łódź pod ostrzałem. „Za co bierzecie pieniądze”
    Florentino Perez
    Real Madryt marzy o nim od dawna. Man City walczy, żeby go zatrzymać
    liverpool
    Juventus poważnie myśli o transferze gwiazdy Liverpoolu! Spalletti może pomóc
    Joan Laporta
    Barcelona chce Nico Williamsa! Będą musieli pokonać innego giganta
    Legia_Warszawa_panorama
    Legia Warszawa chciała tego piłkarza. Odrzucił ofertę bez namysłu
    wisla-krakow-herb-miniatura
    Wisła Kraków wykreowała nową gwiazdę. Co za skok wartości
    LegiaWarszawa
    Legia Warszawa musi dać im szanse. Padły trzy nazwiska

    Transmisje

    Górnik Zabrze – Raków Częstochowa: gdzie oglądać? Transmisja TV i stream online (15.03.2026)

    Liverpool – Tottenham: gdzie oglądać? Transmisja TV i online (15.03.2026)

    ŁKS Łódź – Odra Opole: gdzie oglądać? Transmisja TV i online (15.03.2026)

    Olimpia Grudziądz – Zagłębie Sosnowiec: gdzie oglądać? Transmisja TV i online (15.03.2026)

    FC Barcelona – Sevilla: gdzie oglądać? Transmisja TV i online (15.03.2026)

    O MAGIAPILKI.PL

    • Redakcja
    • O nas
    • Nabór do redakcji Postaw pierwsze kroki w dziennikarstwie
    • Polityka prywatności
    • Polityka redakcyjna
    • Regulamin

    KONTAKT I REKLAMA

    • Reklama
    • Kontakt
    • Napisz do nas: redakcja@magiapilki.pl

    BĄDŹ Z NAMI

    Śledź MagiaPilki.pl w social mediach i bądź na bieżąco z futbolem.

    Facebook Instagram X

    NAJPOPULARNIEJSZE KLUBY

    • FC Barcelona
    • Real Madryt
    • Manchester United
    • Manchester City
    • Widzew Łódź
    • Lech Poznań
    • Jagiellonia Białystok
    • Wisła Kraków
    • Górnik Zabrze
    • Legia Warszawa
    © 2026 MagiaPilki.pl – portal piłkarski o futbolu krajowym i zagranicznym

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.