Robert Lewandowski nie zaliczył udanego debiutu w barwach Chicago Fire. Początek w nowym klubie jest dla niego ciężki. Gregg Berhalter, cytowany przez WP SportoweFakty, ujawnił, że 37-latek ciężko pracuje nad powrotem do formy. „To po prostu wyścig z czasem” – mówi.

    Lewandowski wraca do formy. Co za słowa o Polaku

    Robert Lewandowski od niedawna gra w barwach Chicago Fire. Początek w MLS nie należy do najłatwiejszych. W dwóch meczach nie strzelił gola i zaprezentował się słabo. Z biegiem czasu ma się to zmienić, ponieważ 37-latek robi, co może, aby wrócić do stuprocentowej formy.

    Reklama

    W najbliższy weekend Chicago Fire zagra przed własną publicznością z Charlotte FC. Będzie to pierwszy mecz Lewandowskiego na domowym stadionie „Strażaków”. Gregg Berhlater ujawnił, że napastnik powoli nabiera sił. Jest pierwszym piłkarzem, który przychodzi na trening i ostatnim, który z niego schodzi. Szkoleniowiec zasugerował, że to po prostu wyścig z czasem, kiedy wróci do formy.

    Robert nabiera sił. Jest pierwszym, który wychodzi na boisko i ostatnim, który z niego schodzi. Bierze udział w dodatkowych treningach – przyjechał nawet w niedzielę, by potrenować – powiedział Gregg Berhalter, cytowany przez WP SportoweFakty.

    Robi wszystko, co w jego mocy. To po prostu wyścig z czasem, ale jesteśmy coraz bliżej. Musimy być cierpliwi – dodał trener Chciago Fire.

    Chicago Fire w dwóch meczach z Lewandowskim nie zdobyło ani jednego punktu. W debiucie przegrali z Interem Miami (2:3), a kilka dni później z New York City (1:3).

    Reklama