Kylian Mbappe może w meczu z Elche dopisać kolejny klub do listy swoich ofiar. Na razie to jedyny zespół hiszpańskiej ekstraklasy, któremu jeszcze nie strzelił gola.

    Elche wciąż czeka na pierwszego gola Mbappe

    Kylian Mbappe stanie przed szansą przełamania nietypowej serii w meczu Realu Madryt z Elche. Jak przypomina AS, to jedyny z 23 zespołów hiszpańskiej ekstraklasy, któremu francuski napastnik jeszcze nie strzelił gola.

    Reklama

    Dotąd Mbappe zagrał przeciwko Elche tylko raz na jego stadionie. W listopadzie ubiegłego roku Real zremisował tam 2:2, a gole dla madryckiego zespołu zdobyli Huijsen i Jude Bellingham, który trafił w 87. minucie. Sam Mbappe nie wpisał się wtedy na listę strzelców.

    W rewanżu na Santiago Bernabéu, wygranym przez Real 4:1, Francuz nie wystąpił z powodu problemów z kolanem. Teraz może sprawić, że Elche stanie się 92. klubem w jego karierze, któremu strzeli gola. Ostatnio do tej listy dołączyły Málaga i Inter.

    Real musi uważać przed derbami

    Dla Realu Madryt to ważny mecz także w kontekście tabeli. Zespół nie chce stracić kontaktu z Barceloną przed derbami zaplanowanymi na niedzielę. Mbappe przystępuje do spotkania z dorobkiem sześciu goli i jest jednym z liderów klasyfikacji strzelców.

    Elche podejdzie do tego meczu po remisie 1:1 z Athletikiem w Bilbao. Drużyna prowadzona przez Anselmiego wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo, ale po ostatnim występie poprawiła swój wizerunek. Wciąż problemem pozostaje jednak gra we własnym polu karnym.

    Czytaj także

    Reklama