Real Madryt daje czas, Mourinho chce zobaczyć więcej
Przyszłość Gonzalo Garcii w Realu Madryt ma rozstrzygnąć się w najbliższych tygodniach. Jak poinformował AS, 22-letni napastnik wrócił do treningów przedsezonowych w znakomitej formie fizycznej i od początku zrobił bardzo dobre wrażenie.
Hiszpan pojawił się na starcie przygotowań wyraźnie silniejszy i lepiej przygotowany niż pod koniec poprzedniego sezonu. Sztab szkoleniowy ma być zadowolony z jego rozwoju, a sam zawodnik od początku lata pracował z myślą o walce o miejsce w kadrze.
Na początku okna transferowego wiele wskazywało na jego odejście. Po powrocie Endricka z udanego wypożyczenia do Lyonu i przy założeniu, że Brazylijczyk zostanie w pierwszym zespole, zarówno Garcia, jak i jego otoczenie byli otwarci na oferty. Real Madryt wyceniał jednak napastnika na 60 milionów euro.
Gonzalo Garcia dostanie szansę w Realu Madryt
W ostatnim roku Garcia mocno zapracował na swoją pozycję. Został królem strzelców Klubowych Mistrzostw Świata, a między pierwszą drużyną i Castillą zdobył osiem bramek w 1471 minut. Do tego został podstawowym napastnikiem reprezentacji Hiszpanii U-21.
Sytuacja zmieniła się po analizie kadry przez Jose Mourinho. Portugalczyk uznał, że w zespole brakuje klasycznego środkowego napastnika. Kylian Mbappe daje szybkość i może grać na różnych pozycjach w ataku, Endrick również jest bardziej elastyczny, a Garcia ma profil, którego obecnie brakuje w drużynie. Dlatego trener wstrzymał rozmowy o transferze i chce sam ocenić zawodnika w sparingach. Pierwszy sprawdzian ma nadejść 1 sierpnia w meczu z Fiorentiną w Klagenfurcie. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Garcia poprowadzi wtedy atak, bo Endrick ma wrócić z urlopu dopiero 27 lipca razem z Viniciusem Juniorem, a Mbappe nadal będzie odpoczywał po przedłużonej przerwie letniej.