Yamal zły. Flick wyjaśnia, o co chodzi gwieździe Barcelony
FC Barcelona już w czwartek (27 sierpnia) rozegra drugi mecz w La Liga. Tym razem przed własną publicznością zmierzą się z Athletic Bilbao. Co ciekawe, będzie to spotkanie w ramach 1. kolejki, która musiała zostać przełożona ze względu na przepisy obowiązujące w lidze.
Wracając do poprzedniego starcia, Lamine Yamal zagrał tylko 65 minut, po czym został zmieniony. Gdy schodził z boiska, był wynik (2:0) dla Katalończyków. Niewątpliwie Hansi Flick chciał zadbać o jego zdrowie w początkowej fazie sezonu. Nastolatek był jednak zły, że nie mógł zagrać więcej minut.
Na konferencji prasowej przed starciem z Bilbao szkoleniowiec został zapytany o złość Yamala. Zasugerował, że wynika to z żądzy wygrywania i czerpania radości z gry. Podkreślił jednak, że nie wie, czy zawodnik rozumie, dlaczego został zmieniony, choć trener miał na uwadze jego dobro.
Nie wiem, czy to rozumie, ale to normalne, że chce grać cały czas i czerpie z tego radość. Kiedy jest się mistrzem zawsze dąży się do wygrania kolejnego trofeum. Takie powinno być jego nastawienie. Wszyscy moi piłkarze mają w sobie żądzę zdobycia trzeciego tytułu. Jesteśmy na to gotowi – mówił Hansi Flick.
W spotkaniu z Athletic Bilbao najpewniej Yamal zagra od początku. Niewykluczone, że tym razem spędzi na boisku więcej czasu niż poprzednio. Prawdą jednak jest, że w tym sezonie ma więcej konkurentów do walki o miejsce w składzie. Z drugiej strony kibice krytykują zachowanie 19-latka.