Liverpool nadal szuka skrzydłowego po odejściu Mohameda Salaha, ale rozmowy w sprawie 22-latka wyraźnie wyhamowały. Problemem okazała się kwota, jakiej oczekuje Brighton.

    Liverpool usłyszał nową wycenę za skrzydłowego

    Liverpool napotkał poważną przeszkodę w staraniach o Yankubę Minteha. Jak podał Ben Jacobs, Brighton oczekuje za 22-letniego skrzydłowego około 80 milionów funtów.

    Reklama

    To wyraźnie więcej niż dotychczasowe propozycje The Reds. Liverpool najpierw złożył ofertę opiewającą na 50 milionów funtów, a następnie podniósł ją do 60 milionów. Obie zostały odrzucone.

    Według tych doniesień klub z Anfield nie zamierza obecnie spełniać żądań Brighton. Niewiele wskazuje też na to, by złożył trzecią ofertę, chyba że Brighton obniży swoje wymagania.

    Minteh jest kontuzjowany i to zmienia sytuację

    Znaczenie ma również stan zdrowia zawodnika. Minteh jest obecnie kontuzjowany, a wcześniejsze informacje wskazywały, że może pauzować mniej więcej do października. Mimo tego Brighton podniosło wycenę piłkarza do 80 milionów funtów.

    Dla Liverpoolu to istotny sygnał, bo klub szuka kolejnego prawoskrzydłowego po odejściu Mohameda Salaha. Na tym etapie transfer stoi więc pod dużym znakiem zapytania.

    Czytaj także

    Reklama