Real Madryt nadal widzi potrzebę wzmocnienia środka pola, ale jeden z analizowanych kandydatów jest dziś daleko od Santiago Bernabeu. Decydują klubowe wątpliwości.

    Real Madryt nie widzi dziś miejsca dla tego pomocnika

    Real Madryt ma za sobą udane letnie okno transferowe, ale w środku pola wciąż nie zamknął wszystkich potrzeb. Do zespołu dołączył Bernardo Silva, który może grać głębiej i pomagać w kontroli meczu, jednak klub nadal szuka profilu naturalnego rozgrywającego ustawionego przed obroną.

    Reklama

    Wcześniej z madryckim klubem łączono Rodriego, ale hiszpański pomocnik wybrał transfer do Barcelony. Według nieoficjalnych informacji podanych przez Miguela Serrano na Defensa Central, José Mourinho nadal chciałby nowego pomocnika, jeśli w końcówce tygodnia dojdzie do odejść z kadry.

    Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że do Santiago Bernabeu nie trafi Angelo Stiller. Jak wynika z tych samych doniesień, Real Madryt analizował pomocnika Stuttgartu już zeszłego lata, a nie w obecnym oknie, ale ostatecznie zrezygnował z podjęcia konkretnych działań.

    Angelo Stiller budzi wątpliwości mimo dobrego sezonu

    25-letni reprezentant Niemiec jest wyceniany na 40 milionów euro i zwrócił na siebie uwagę dzięki spokojowi w rozegraniu, kontroli posiadania piłki i grze z głębi pola. Za sobą ma bardzo dobry sezon w Bundeslidze w barwach Stuttgartu, ale w Madrycie nie ma pełnego przekonania, że to poziom wystarczający na grę na Bernabeu.

    Jednym z argumentów branych pod uwagę ma być także brak zainteresowania ze strony Bayernu Monachium, którego Stiller jest wychowankiem. Real Madryt nie chce jednak przeprowadzać transferu tylko po to, by uzupełnić kadrę. Klub ma ruszyć po pomocnika wyłącznie wtedy, gdy będzie to wyraźne wzmocnienie zespołu.

    Reklama