Lewandowski otworzył konto w MLS
Po letnim transferze do Chicago Fire Robert Lewandowski potrzebował dwóch spotkań, aby wpisać się na listę strzelców. W meczu z Charlotte FC zrobił to jednak z przytupem.
Goście objęli prowadzenie w 18. minucie po trafieniu Pepa Biela, ale odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna. Zaledwie dwie minuty później Philip Zinckernagel dograł do Lewandowskiego, a były kapitan reprezentacji Polski pewnym strzałem przy słupku doprowadził do wyrównania.
WIDEO: Pierwszy gol Roberta Lewandowskiego dla Chicago Fire
Dublet i zwycięstwo Chicago Fire
Po zmianie stron Polak ponownie dał o sobie znać. W 68. minucie świetnym podaniem obsłużył go Robin Lod, a Lewandowski wykorzystał sytuację i zdobył zwycięskiego gola, kompletując dublet.
Były napastnik Barcelony i Bayernu Monachium ustalił tym samym wynik spotkania na 2:1, zapewniając Chicago Fire cenne trzy punkty. W doliczonym czasie gry obejrzał jeszcze żółtą kartkę.
WIDEO: Drugi gol Roberta Lewandowskiego dla Chicago Fire
Dzięki wygranej Chicago Fire umocniło się w czołówce Konferencji Wschodniej MLS, a Lewandowski wreszcie otworzył swoje konto bramkowe w amerykańskiej lidze. Jeśli utrzyma taką skuteczność, kolejne trafienia mogą być już tylko kwestią czas