Jan Urban ma mocne poparcie kibiców przed finałem baraży o MŚ 2026. Z ankiety MagiaPilki.pl wynika, że zdecydowana większość uważa, iż selekcjoner powinien zachować posadę nawet w razie niepowodzenia.

    Z kim są kibice i eksperci, jeśli Polska nie awansuje na MŚ 2026?

    Reprezentacja Polski stoi przed najważniejszym meczem baraży o awans na mistrzostwa świata 2026. Po wygranej 2:1 z Albanią drużyna Jana Urbana zagra w finale ze Szwecją. Spotkanie odbędzie się we wtorek, 31 marca, o godzinie 20:45.

    Reklama

    Jeszcze przed decydującym starciem mocno wybrzmiał temat przyszłości selekcjonera. Jakie są nastroje kibiców? Punktem wyjścia stała się nasza ankieta z pytaniem: „Czy Jan Urban powinien utrzymać posadę, jeśli Polska przegra baraże o awans na MŚ 2026?”. Wynik jest wyraźny. Na odpowiedź „Tak” oddano 12 488 głosów, a opcję „Nie” wybrało 3006 osób. Stan głosowania na 12:30, 31 marca 2026 roku.

    To oznacza, że nastroje wokół selekcjonera są jednoznaczne. Zdecydowana większość głosujących nie uzależnia dalszej pracy Urbana wyłącznie od wyniku baraży. W praktyce to mocny sygnał, że wielu kibiców patrzy na jego kadencję szerzej niż tylko przez pryzmat jednego dwumeczu.

    Taki kierunek pojawiał się też wcześniej w wypowiedziach przywołanych przez Eurosport. Marek Koźmiński przekonywał, że jeśli ktoś myśli perspektywicznie, Urban powinien pracować także w kolejnych eliminacjach, do Euro 2028, niezależnie od tego, co wydarzy się w marcu. Podobnie sprawę oceniał Jan de Zeeuw. Jego zdaniem selekcjoner powinien zostać nawet wtedy, gdyby Polsce powinęła się noga w barażach.

    Ostrożniej do sprawy podchodził Cezary Kulesza. Prezes PZPN przyznał, że jeśli wyniki będą się zgadzały i trener sam będzie chciał kontynuować pracę, nic nie stanie na przeszkodzie, by współpracę przedłużyć.

    Na razie wszystko sprowadza się jednak do boiska. Polska jest jeden mecz od mundialu, a finał baraży ze Szwecją ma rozstrzygnąć nie tylko sprawę awansu, ale też jeszcze mocniej podbić dyskusję wokół przyszłości Jana Urbana.

    Reklama