Anglia mistrzem świata tylko raz
Reprezentacja Anglii tylko raz w historii wywalczyła mistrzostwo świata. Jedyny triumf „Synowie Albionu” odnieśli podczas mundialu w 1966 roku, którego byli gospodarzami.
Choć Anglia jest uznawana za ojczyznę futbolu i od dekad należy do światowej czołówki, przez blisko 60 lat nie udało jej się ponownie zdobyć najważniejszego trofeum w piłce reprezentacyjnej.
Mundial 1966. Historyczny triumf na Wembley
Turniej rozegrany w Anglii przeszedł do historii tamtejszego futbolu. Drużynę prowadził Sir Alf Ramsey, a jej kapitanem był legendarny Bobby Moore.
W fazie grupowej Anglicy zremisowali z Urugwajem (0:0), a następnie pokonali Meksyk (2:0) i Francję (2:0), nie tracąc ani jednej bramki.
W ćwierćfinale wyeliminowali Argentynę po zwycięstwie 1:0, a w półfinale okazali się lepsi od Portugalii, wygrywając 2:1 po dwóch golach Bobby’ego Charltona.
Finał z RFN do dziś uchodzi za jeden z najbardziej pamiętnych meczów w historii mundiali. Anglia wygrała 4:2 po dogrywce, a Geoff Hurst jako jedyny piłkarz w historii zdobył hat-tricka w finale mistrzostw świata.
Najwięcej dyskusji wzbudza do dziś jego trzecia bramka. Po uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki i linii bramkowej, a arbiter uznał gola, choć przez lata trwały spory, czy futbolówka całym obwodem przekroczyła linię.
Wyniki Anglii na mistrzostwach świata
Dotychczas Anglia wystąpiła na 17 mundialach. Jej najważniejsze osiągnięcia prezentują się następująco:
| Osiągnięcie | Liczba |
|---|---|
| Mistrzostwo świata | 1 |
| Wicemistrzostwo | 0 |
| 4. miejsce | 2 |
| Ćwierćfinał | 7 |
| 1/8 finału / druga runda | 3 |
| Faza grupowa | 3 |
| Brak awansu na mundial | 3 |
Największe rozczarowania Anglików
Po triumfie z 1966 roku reprezentacja Anglii wielokrotnie była blisko kolejnych sukcesów, ale za każdym razem czegoś zabrakło.
Jednym z najbardziej pamiętnych spotkań pozostaje ćwierćfinał mundialu w 1986 roku z Argentyną. Diego Maradona zdobył wówczas słynną bramkę „Ręką Boga”, a chwilę później strzelił gola uznawanego za jedno z najwybitniejszych trafień w historii piłki nożnej.
Cztery lata później Anglicy dotarli do półfinału we Włoszech, gdzie po rzutach karnych przegrali z RFN. To właśnie wtedy rozpoczęła się ich wieloletnia seria bolesnych porażek w konkursach jedenastek.
W 2010 roku w meczu z Niemcami nie uznano prawidłowego gola Franka Lamparda, mimo że piłka wyraźnie przekroczyła linię bramkową. Wydarzenie to stało się jednym z impulsów do wprowadzenia technologii Goal-Line.
Z kolei podczas mundialu w Rosji w 2018 roku Anglia ponownie awansowała do półfinału. Mimo prowadzenia przegrała jednak z Chorwacją 1:2 po dogrywce i zakończyła turniej na czwartym miejscu.