Francja i Meksyk zameldowały się w 1/8 finału mistrzostw świata. Najgłośniej zrobiło się jednak o Kylianie Mbappe, który przy zwycięstwie nad Szwecją przeszedł do historii turnieju.

    Znamy trzy pary 1/8 finału mistrzostw świata

    • Francja – Paragwaj
    • Brazylia – Norwegia
    • Kanada – Maroko

    Mbappe pobił rekord i poprowadził Francję

    Francja zrobiła kolejny krok na mistrzostwach świata. Zespół Didiera Deschampsa pokonał Szwecję 3:0 i awansował do 1/8 finału, a największą postacią spotkania był Kylian Mbappe.

    Reklama

    Napastnik zdobył dwie bramki. Trzeci gol dla Francuzów był dziełem Bradleya Barcoli. Wynik nie zostawił wątpliwości, która drużyna była w tym meczu skuteczniejsza i lepiej wykorzystała swoją szansę na przejście dalej.

    Mbappe przy okazji zapisał się w historii mistrzostw świata. Ma już 10 goli w fazie pucharowej mundiali. To najlepszy wynik w tej kategorii. Wcześniej rekord należał do Leonidasa i Ronaldo, którzy mieli po osiem takich trafień.

    Francuz liczy ten dorobek z trzech turniejów: 2018, 2022 i 2026. Na obecnym mundialu ma sześć bramek, czyli tyle samo co Lionel Messi. Rywalizacja o koronę króla strzelców pozostaje więc otwarta.

    Ważny był też gest francuskich zawodników po pierwszym golu. Piłkarze podbiegli do ławki rezerwowych, okazując wsparcie selekcjonerowi. Deschamps wrócił na mecz ze Szwecją po tym, jak opuścił spotkanie z Norwegią z powodu pogrzebu swojej matki.

    W kolejnej rundzie Francję czeka starcie z Paragwajem. To właśnie ta reprezentacja wcześniej wyeliminowała Niemcy.

    Meksyk awansował po meczu z Ekwadorem

    Do 1/8 finału awansował także Meksyk. Gospodarze turnieju pokonali Ekwador 2:0 i utrzymali bardzo dobrą serię w defensywie.

    Na gole trzeba było poczekać dłużej nie tylko z powodów sportowych. Mecz rozpoczął się z 60-minutowym opóźnieniem, ponieważ w okolicy Estadio Azteca przeszła burza z piorunami. Po zastosowaniu procedur bezpieczeństwa spotkanie mogło dojść do skutku.

    Meksyk poradził sobie z tą sytuacją i po wyjściu na boisko wykonał zadanie. Bramki zdobyli Julian Quinones oraz Raul Jimenez. Dla drużyny Javiera Aguirre było to czwarte zwycięstwo na mistrzostwach świata.

    Równie istotne jest to, że Meksykanie nadal nie stracili gola. Cztery mecze, cztery wygrane i cztery czyste konta to bilans, który daje gospodarzom mocny argument przed kolejną rundą.

    Francja i Meksyk awansowały w różnym stylu, ale z podobnym efektem. Jedni pokazali siłę ofensywy i rekordowego Mbappe, drudzy konsekwencję oraz szczelną defensywę.

    Reklama