Wszyscy czekają na przyszły piątek, bo właśnie wtedy Jan Urban ogłosi powołania do reprezentacji Polski na baraże. Szeroka kadra jest wybrana, zagraniczne media pisały już o możliwych powołaniach dla Łukasza Bejgera i Mateusza Lisa. Z naszych źródeł dowiedzieliśmy się, że jeden z piłkarzy Motoru Lublin również jest na szerokiej liście. Debiut w reprezentacji Polski może zaliczyć Karol Czubak.

    Karol Czubak w szerokiej kadrze reprezentacji Polski

    Niespełna dwa tygodnie dzielą nas od meczu Polska – Albania w półfinale baraży o awans na Mistrzostwa Świata. Kadra Jana Urbana zagra na PGE Narodowym, a jeśli uda jej się awansować do finału, to decydujące spotkanie ze Szwecją lub Ukrainą zostanie rozegrane na wyjeździe.

    Reklama

    Kilka dni temu selekcjoner reprezentacji Polski musiał wysłać szeroką kadrę do UEFA oraz zagranicznych klubów. Chwilę potem tureckie media informowały, że szanse na powołanie ma Mateusz Lis, bramkarz Goztepe. Kolejne nazwisko ujawnił słoweński klub NK Celje, informując o możliwym powołaniu środkowego obrońcy, Łukasza Bejgera. Magiapilki.pl również dotarła do ciekawych informacji, o tym, kto znalazł się w szerokiej kadrze na marcowe zgrupowanie przed barażami.

    Według naszych źródeł w szerokiej kadrze reprezentacji Polski znalazło się miejsce dla Karola Czubaka. To 26-letni napastnik Motoru Lublin. Mierzący 193 cm wzrostu piłkarz imponuje skutecznością na polskim podwórku. W Ekstraklasie zdobył 14 bramek w 23 meczach, będąc liderem klasyfikacji strzelców. Obecność Czubaka wcale nie jest tak dużym zaskoczeniem, bo nasi napastnicy nie grzeszą skutecznością i formą.

    Adam Buksa we Włoszech strzelił tylko 2 gole, a Karol Świderski gra coraz mniej w Panathinaikosie. Nie wiadomo co Jan Urban zrobi z powołaniem dla Krzysztofa Piątka. Gra w Katarze, a sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. Możliwe, że napastnik miałby problem, aby wrócić do Polski.

    Wracając do Czubaka, o jego powołaniu mówiło się już w listopadzie. Nie zyskał wtedy uznania w oczach selekcjonera, ale dobra forma na wiosnę najwyraźniej wszystko zmieniła. „Grając w Arce było to nieosiągalne. Nieważne ile bym strzelił… no chyba, że bym wykręcał liczby nie z tego świata. Grając w Ekstraklasie to marzenie jest realne. Jeżeli będę utrzymywał formę strzelecką, to myślę, że nie umknie to trenerom” – opowiadał Czubak o możliwym powołaniu na listopadowe zgrupowanie. Teraz ma dużą szansę, żeby spełnić jedno ze swoich marzeń.

    Reklama