Reprezentacja Brazylii pokonała Haiti (3:0) w 2. kolejce Mistrzostw Świata 2026. Spotkania nie dokończył Raphinha, który w 40. minucie doznał kontuzji i zszedł z boiska. FC Barcelona czeka na diagnozę ws. skrzydłowego. Warto dodać, że w minionym sezonie często borykał się z urazami.

    Raphinha kontuzjowany. Barcelona czeka na diagnozę

    Reprezentacja Brazylii odkupiła winy za wpadkę w starciu z Marokiem, gdy zremisowali (1:1). W drugim meczu na Mistrzostwach Świata 2026 pokonali Haiti (3:0). Tym samym objęli prowadzenie w grupie C. Podopieczni Carlo Ancelottiego nie mieli problemów ze zdobyciem kompletu punktów.

    Reklama

    Niestety zwycięstwo z Haiti zostało okupione kontuzją kluczowego zawodnika. W 40. minucie uraz zgłosił Raphinha. Brazylijczyk usiadł na murawie i nie był w stanie kontynuować gry. Po chwili z nietęgą miną zszedł z boiska. Na placu gry zastąpił go Rayan.

    Kontuzja Raphinhi to zła wiadomość nie tylko dla reprezentacji Brazylii, która przed mundialem straciła jeszcze Neymara. Niepocieszona będzie również FC Barcelona, dla której jest on kluczowym piłkarzem. Na ten moment nie wiadomo, jak poważny jest to uraz. Katalończycy z pewnością będą czekać na wieści ze sztabu medycznego Canarinhos. 29-latek w minionym sezonie był już niedostępny z powodu urazu uda. Nie mógł wtedy grać przez kilka tygodni, co było dużym problemem dla Blaugrany.

    Reklama