Miniona kolejka Premier League zapewniła nam kolejną zmianę lidera. Arsenal dzięki pewnemu zwycięstwu z Brighton minął Liverpool, który nie był w stanie pokonać Manchesteru United. Kroku dotrzymuje Manchester City, który pokonał Crystal Palace w pełnym emocji i bramek meczu. Kolejny już raz błyszczał Kevin de Bruyne. Chelsea nie dała rady wygrać z Sheffield na własnym boisku, co może już podchodzić pod kolejną kompromitację. Potknęła się Aston Villa, która zremisowała z Brentford, a w konsekwencji tego nie dała rady obronić 4. miejsca w tabeli, które zajął Tottenham. „Spurs” kolejny już raz nie pozwolili się nudzić własnym kibicom w starciu z niżej notowanym rywalem i kolejny już raz wychodzą z takiego pojedynku zwycięsko. Kto jednak najbardziej wyróżnił się w trakcie ostatniego weekendu? Zaczynamy najnowsze zestawienie!

    Reklama

    1. Kevin de Bruyne

    Belgijski pomocnik jest jak wino. W meczu z Crystal Palace zaliczył kolejną już asystę po swoim powrocie z kontuzji. Do tego dołożył dwie imponujące bramki oddając dwa bardzo dobre strzały ze średnich dystansów.

    https://twitter.com/ManCity/status/1776717767640793391

    2. Martin Dubravka

    Newcastle udało się zwyciężyć Fulham, ale nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie zastępujący Nicka Pope’a Martin Dubravka. Zaliczył cztery interwencje, które równały się 1,06 w statystyce bramek powstrzymanych. „Sroki” po kolejnym zwycięstwie wracają już na dobre do walki o europejskie puchary.

    3. Ollie Watkins

    Niesamowity sezon ma napastnik Aston Villi. 18 goli i 10 asyst stawiają go w czołówce zarówno najlepszych strzelców jak i asystujących w Premier League. W meczu z Brentford dołożył dwa trafienia do swojego dorobku. Następne owocne popołudnie dla napastnika angielskiej reprezentacji.

    Zaległości

    Z powodów prywatnych nie dałem rady ukończyć tego zestawienia w zeszłym tygodniu, jednak błyskawicznie nadrobimy te zaległości. Phil Foden i Cole Palmer to niekwestionowani bohaterowie 31. kolejki Premier League. Obaj zakończyli spotkanie z trzema bramkami na koncie. Foden praktycznie w pojedynkę rozprawił się z Aston Villą (4:1), która wyszła na ten mecz w dość niecodziennym zestawieniu. Unai Emery dostał nauczkę, że nie należy przeprowadzać takich eksperymentów w „paszczy lwa” jaką jest Etihad Stadium. Mecz Chelsea z Manchesterem United był prawdziwym „rollercoasterem” w którym główną rolę w samej końcówce odegrał Palmer. Dwie bramki na wagę zwycięstwa zdobyte w przeciągu osiemdziesięciu ostatnich sekund muszą robić wrażenie, nawet jeśli jedna z nich padła po uderzeniu z jedenastu metrów. To zestawienie uzupełnia Alexis MacAllister, który zaliczył następny wyśmienity występ w pomocy Liverpoolu. Dodatkowo okrasił go przepiękną bramką po uderzeniu piłki sprzed pola karnego.

    Wszystkie wyniki 32. kolejki Premier League:

    https://twitter.com/SportyTV_/status/1777295078077161826
    Reklama