Jeff Bezos to jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Majątek założyciela Amazona szacowany jest na około 242 miliardy dolarów. Coraz więcej wskazuje na to, że wkrótce może zostać udziałowcem Liverpoolu.

    „Inni miliarderzy mogą, to ja też chcę”

    Jeff Bezos nie był dotąd kojarzony z inwestycjami w futbol. Jego potencjalne wejście do Liverpoolu wpisywałoby się jednak w coraz wyraźniejszy trend obecności najbogatszych ludzi świata w piłce nożnej. Konsorcjum, do którego ma dołączyć założyciel Amazona, prowadzi Amit Bhatia, a w jego skład wchodzi również Eduardo Saverin, jeden ze współzałożycieli Facebooka. Dla Bezosa byłaby to pierwsza tak poważna inwestycja w futbol. Saverin ma już natomiast doświadczenie na tym polu. W 2022 roku był częścią konsorcjum, które bez powodzenia próbowało przejąć Chelsea. Jak informuje Sky, konsorcjum jest blisko zawarcia transakcji, która może wycenić Liverpool na około 5 miliardów funtów.

    Reklama

    Pakiet mniejszościowy drogą do przejęcia w przyszłości całego klubu?

    Potencjalna transakcja nie oznacza przejęcia Liverpoolu przez Bezosa. Konsorcjum ma nabyć około jednej trzeciej udziałów w klubie, który pozostanie pod kontrolą Fenway Sports Group. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości nie pojawią się ambicje sięgające znacznie dalej. Wejście do struktury właścicielskiej tak potężnego kapitału może rozpocząć dyskusję o możliwości stopniowego zwiększania udziałów i ewentualnym przejęciu pełnej kontroli nad klubem. Na razie są to jednak jedynie spekulacje. FSG od 2010 roku pozostaje większościowym właścicielem Liverpoolu, a jej zarządzanie klubem przez lata było pozytywnie oceniane przez kibiców.

    Kupili za „grosze”, odsprzedają za majątek

    Jeżeli transakcja dojdzie do skutku, będzie doskonałym przykładem tego, jak bardzo w ciągu kilkunastu lat wzrosła wartość Liverpoolu. FSG przejęła klub w 2010 roku za około 350 milionów euro, gdy znajdował się on w trudnej sytuacji finansowej. Teraz transakcja z udziałem konsorcjum Bezosa może wycenić „The Reds” na około 5 miliardów funtów. To pokazuje skalę wzrostu wartości klubu. Liverpool stał się nie tylko jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów na świecie, ale również niezwykle atrakcyjnym aktywem dla globalnego kapitału. Ewentualne wejście Bezosa byłoby kolejnym potwierdzeniem, że angielski futbol przyciąga inwestorów dysponujących niemal nieograniczonymi możliwościami finansowymi.

    Reklama