Selekcjoner Portugalii nie zamyka tematu powrotu Ronaldo
Po meczu, który przypieczętował komplet zwycięstw Portugalii i awans do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w grupie, Jorge Jesus został ponownie zapytany o sytuację Cristiano Ronaldo. Jak podała Marca, selekcjoner nie pozostawił wątpliwości, że z jego perspektywy powrót wieloletniego kapitana wciąż jest możliwy.
– Nie wiem, co się wydarzy, dla mnie wszystko jest otwarte. Musi zdecydować o swoim życiu przed powołaniami. Jeśli gra i chce być w reprezentacji, może wrócić, kiedy tylko zechce, dlaczego nie? To było nieporozumienie i moim zdaniem łatwo je rozwiązać. Z mojej strony wszystko jest w porządku. Kiedy to się wyjaśni? Nie wiem, zobaczymy, ten mecz dopiero się skończył – powiedział Jorge Jesus po spotkaniu.
Szkoleniowiec wrócił do tego wątku także na konferencji prasowej. Podkreślił, że od początku nie traktował całej sytuacji jako poważnego konfliktu i uzależnił ewentualne powołanie od dwóch warunków: gry Ronaldo w Al Nassr oraz jego własnej gotowości do ponownego występowania w narodowych barwach.
– Dla mnie na początku to nigdy nie był problem. Jako trener uważałem to za coś normalnego. Dla mnie Cris będzie zawodnikiem powołanym przy następnym rozdaniu, jeśli będzie grał w Al Nassr i jeśli będzie chciał wrócić do reprezentacji – dodał.
Jesus zaznaczył również, że pełne porozumienie wymaga rozmowy obu stron, a sam nie zamierza przedstawiać sprawy jako definitywnie zamkniętej. Jednocześnie bronił swojego podejścia do całego zamieszania i odrzucił sugestie, że powinien kogokolwiek przepraszać.
– Nikogo nie przepraszam. Problem, który to wszystko wywołał, polegał na tym, że zawodnik się rozgrzewał. Winię decyzję i to, co się wydarzyło. Ale za co mam przepraszać? Kogo? To nieprawda. Za co mam przepraszać? Jaki był powód? – wyjaśnił.
Piłkarze kadry także zabrali głos
Do sprawy odnieśli się również reprezentanci Portugalii. João Cancelo ocenił, że wszystko powinno zakończyć się w najlepszy sposób, ale nie chciał ujawniać treści swojej rozmowy z Ronaldo. Z kolei Nuno Mendes podkreślił, że każdy zawodnik przyjeżdżający na zgrupowanie jest mile widziany, a ewentualny powrót Cristiano zostałby przyjęty z otwartymi ramionami.
Obaj skupiali się jednak przede wszystkim na wynikach zespołu. Portugalia zakończyła fazę grupową z kompletem czterech zwycięstw, a temat przyszłości Ronaldo przy reprezentacji pozostaje otwarty.