Cristiano Ronaldo został prewencyjnie zawieszony przez portugalską federację po tym, jak opuścił zgrupowanie reprezentacji przed meczem Ligi Narodów z Danią. Pauza może potrwać od jednego do sześciu miesięcy.

    Prewencyjne zawieszenie Cristiano Ronaldo w reprezentacji Portugalii

    Cristiano Ronaldo znalazł się w centrum głośnego sporu w reprezentacji Portugalii. Napastnik opuścił zgrupowanie kadry przed spotkaniem Ligi Narodów z Danią, a portugalska federacja nałożyła na niego prewencyjne zawieszenie. Według Sports Mole kara może obowiązywać od jednego do sześciu miesięcy.

    Reklama

    Do całej sytuacji miało dojść po nieporozumieniu z selekcjonerem Jorge Jesusem w sprawie czasu gry. Ronaldo publicznie przedstawił swoją wersję wydarzeń i zarzucił trenerowi, że ten nie dotrzymał słowa w sprawie planowanego występu przeciwko Norwegii. Jednocześnie przeprosił kibiców reprezentacji Portugalii, biorąc odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje dyscyplinarne.

    Jorge Jesus nie rozwinął szerzej tematu. Podczas konferencji prasowej ograniczył się do krótkiej reakcji i nie potwierdził, czy uwzględni Ronaldo w kolejnym powołaniu. Mimo to powrót napastnika do kadry nie został definitywnie wykluczony. Prezes portugalskiej federacji Pedro Proenca dał do zrozumienia, że listopadowe powołanie pozostaje możliwe, jeśli postępowanie dyscyplinarne zakończy się odpowiednio wcześnie.

    W tle pojawił się też komentarz Sama Allardyce’a, który poparł sposób działania Jorge Jesusa. Były trener porównał obecną sytuację do decyzji Erika ten Haga z listopada 2022 roku, gdy Ronaldo odszedł z Manchesteru United. Allardyce ocenił, że selekcjoner Portugalii ma dość odwagi, by podjąć trudną decyzję także wobec tak wielkiej postaci.

    Sportowo Portugalia poradziła sobie bez swojego rekordzisty pod względem występów i wygrała w Kopenhadze 4:2. Najważniejsze pozostaje jednak to, jak długo potrwa zawieszenie 41-letniego napastnika i czy będzie mógł wrócić do reprezentacji jeszcze podczas najbliższego zgrupowania.

    Reklama