Jan Urban znalazł się na cenzurowanym. Z informacji Piotra Wołosika z Przeglądu Sportowego Onet wynika, że selekcjoner reprezentacji Polski może zostać zwolniony. PZPN uważa, że powinien był polecieć do Stanów Zjednoczonych, aby obejrzeć z bliska rywali w nadchodzącej Lidze Narodów.

    Jan Urban może zostać zwolniony!

    Reprezentacja Polski nie awansowała na Mistrzostwa Świata 2026. W finale baraży przegraliśmy na wyjeździe ze Szwecją (2:3). Mimo to kontrakt Jana Urbana jako selekcjonera Biało-Czerwonych został przedłużony do końca przyszłych eliminacji Mistrzostw Europy 2028. Cezary Kulesza, czyli prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej zakomunikował to otwarcie od razu po meczu w szatni zespołu.

    Reklama

    Tym bardziej szokujące są informacje, jakie ostatnio ujrzały światło dzienne. Piotr Wołosik w podcaście „Ofensywni” przekazał, że posada Jana Urbana jest bardzo słaba. Grozi mu nawet zwolnienie. Powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, że federacja nie jest zadowolona z tego, że nie poleciał na mundial oglądać najbliższych rywali w Lidze Narodów, czyli Szwecji oraz Bośni i Hercegowiny.

    Jest zniecierpliwienie, nie są zadowoleni. (…) Sądząc po nastrojach i rozmowach, które przeprowadziłem, zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli wyniki w Lidze Narodów okażą się falstartem, w nowy rok wejdziemy z nowym selekcjonerem. Pozycja Jana Urbana jest tak słaba – powiedział Piotr Wołosik w podcaście Ofensywni.

    Hipotetycznie, jeśli Polska zaliczy słaby występ w Lidze Narodów – brak awansu do dywizji A – PZPN może ponownie zmienić selekcjonera. Wtedy el. Mistrzostw Europy zaczniemy z nowym trenerem.

    Reklama