Żukowski i Potulski mają dostać powołanie do reprezentacji
Reprezentacja Polski po porażce w barażach o awans na Mistrzostwa Świata 2026 rozpoczyna nowy etap. Na start podopieczni Jana Urbana rozegrają dwa mecze towarzyskie. Najpierw (31 maja) we Wrocławiu zagrają z Ukrainą. Kilka dni później (3 czerwca) zmierzą się z Nigerią na PGE Narodowym w Warszawie.
Selekcjoner może zdecydować się na kilka zmian w kadrze, biorąc pod uwagę, że będą to mecze towarzyskie. Niewykluczone, że z orzełkiem na piersi zagrają nowi piłkarze.
Jak podaje Mateusz Ligęza z Radia Zet, w grę wchodzi nie jedno, a nawet dwa powołania dla debiutantów. Po raz pierwszy w dorosłej kadrze ma znaleźć się Mateusz Żukowski z FC Magdeburga. W tym sezonie prawy obrońca został przesunięty na pozycję napastnika i radzi sobie wyśmienicie. W 2. Bundeslidze walczy o koronę króla strzelców. Obok niego zadebiutować w pierwszej reprezentacji ma także Kacper Potulski, czyli zawodnik Mainz oraz młodzieżowej kadry Jerzego Brzęczka.
Szykuje się powołanie dla Kacpra Potulskiego! Słyszę, że nie tylko Mateusz Żukowski, ale też obrońca FSV Mainz ma pojawić się na swym debiutanckim zgrupowaniu przed towarzyskimi meczami z Ukrainą (31.05) i Nigerią (3.06) – napisał Mateusz Ligęza.
Potulski był przymierzany do reprezentacji jeszcze na marcowe baraże. Ostatecznie nie znalazł się w kadrze. Natomiast miniony sezon pokazał, że może być wartością dodaną dla naszej kadry. Młody stoper wystąpił w 21 meczach dla Mainz i strzelił nawet bramkę w meczu z Bayernem Monachium.