Lewandowski zagra z Ukrainą. Bułka walczy o bycie „jedynką”
Reprezentacja Polski w pierwszym z dwóch meczów towarzyskich zagra we Wrocławiu z Ukrainą. Będzie to starcie dwóch drużyn, które nie awansowały na Mistrzostwa Świata 2026. Biało-Czerwoni oraz nasi najbliżsi rywale przegrali w barażach ze Szwecją. Teraz zmierzą się w bezpośrednim spotkaniu.
Jan Urban na konferencji prasowej odniósł się do występu Roberta Lewandowskiego. Z racji tego, że jest to sparing, nie było wiadomo, czy 37-latek zagra z Ukrainą. Selekcjoner zadeklarował, że kapitan wystąpi, ale nie wie jeszcze, czy postawi na niego od początku, czy wejdzie w trakcie spotkania.
Zagra, ale zobaczymy, czy od początku, czy wejdzie w trakcie spotkania. Taka jest idea, taki jest pomysł, żeby zagrać – powiedział Jan Urban na konferencji prasowej.
Ciekawa sytuacja powstała na pozycji bramkarza. Powołania do reprezentacji Polski nie dostał Łukasz Skorupski. Do kadry po kontuzji wrócił za to Marcin Bułka. Z wypowiedzi selekcjonera wynika, że walka o miano „jedynki” w kadrze rozpoczęła się na nowo.
Wydaje mi się, że nie mówiłem, że [Skorupski] to jedynka. Można się było domyślić, że jest najbliżej, ponieważ grał w najważniejszych spotkaniach. Wyeliminowała go kontuzja. Teraz mamy dwa mecze sparingowe. Uznaliśmy, że chcemy wypróbować Marcina Bułkę, który miał poważną kontuzję. Jest po pięciu/sześciu meczach i chcemy się mu przyjrzeć. Nie ma w tym nic szczególnego. Po prostu uznaliśmy, że to odpowiedni moment, żeby sprawdzić nowego bramkarza. Dlatego taka decyzja – mówił selekcjoner.