Po nieudanej końcówce sezonu włodarze AC Milan zwolnili Massimiliano Allegriego. Jego miejsce może zająć szkoleniowiec, który jeszcze nie skończył świętować zdobycia europejskiego trofeum.

    Duże zmiany w AC Milan

    Bardzo słaba jesień w wykonaniu ,,Rossonerich” i brak awansu do Ligi Mistrzów zmusiły zarząd do zakończenia współpracy z Allegrim i poszukiwań nowego trenera. Początkowo pierwszym na liście życzeń był znany z pracy w Bournemouth Andonio Iraola. Z ,,The Cherries” ambitny Bask odniósł historyczny sukces, zajmując szóste miejsce i kwalifikując się do Ligi Europy. Jak się jednak okazało samemu zainteresowanemu bliżej jednak do Liverpoolu, który szuka następcy Arne Slota. Taki obrót wydarzeń skłonił Milan do zainteresowania się osobą Olivera Glasnera. Austriak dopiero co sięgnął z Crystal Palace po Ligę Konferencji, a rok temu zdobył Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, to właśnie z nim w przyszłym tygodniu będą prowadzone wstępne rozmowy.

    Reklama

    Osiągnięcia Glasnera na ławce trenerskiej

    Karierę szkoleniowca Austriak rozpoczął w swojej ojczyźnie, gdzie prowadził SV Ried i LASK Linz. W 2019 został zatrudniony przez VfL Wolfsburg, gdzie w drugim roku pracy zajął premiowane awansem do Ligi Mistrzów czwarte miejsce. Od następnego sezonu objął stery w Eintrachcie Frankfurt i w 2022 wygrał tam Ligę Europy. Przed rozpoczęciem sezonu 2024/25 został ogłoszony trenerem Crystal Palace. Z ,,Orłami” odniósł historyczne sukcesy – zdobył pierwsze w historii klubu trofea, Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. Dzięki temu zakwalifikował drużynę z południowego Londynu do rozgrywek Ligi Konferencji, które trzy dni temu wygrał, pokonując w finale Rayo Vallecano (1:0).

    Czy Glasner to dobry trener dla Milanu?

    Angaż Olivera Glasnera byłby ciekawym rozwiązaniem dla Milanu. Austriak znany jest z agresywnego pressingu i szybkiego budowania akcji. Ma doświadczenie w pucharach; dwukrotnie wygrywał europejskie rozgrywki. Nie wiadomo jednak czy przełoży to na tak wymagający grunt, jakim jest San Siro. Bez wątpliwości presja ciążąca na każdym trenerze ,,Rossonerich” jest znacznie większa niż w Eintrachcie czy Crystal Palace. Misja Glasnera w Mediolanie ma jednak szansę powodzenia, jeśli dogada się z działaczami i optymalnie przystosuje swoją taktykę do składu drużyny.

    Reklama