Arsenal ma być faworytem do pozyskania piłkarza, którym interesują się też Manchester United i Chelsea. Najnowsze doniesienia nie są jednak w pełni spójne.

    Arsenal i Manchester United w grze o transfer

    Alex Scott od dłuższego czasu jest łączony z transferem z Bournemouth. 22-latek zwrócił na siebie uwagę na tyle mocno, że wokół jego nazwiska regularnie pojawiają się kolejne duże kluby.

    Reklama

    Według „Daily Mirror” Arsenal prowadzi obecnie przed Manchesterem United w wyścigu o pomocnika i miałby go pozyskać za 40 milionów funtów. Te informacje trudno jednak uznać za w pełni spójne z wcześniejszymi doniesieniami.

    W ostatnich dniach Sky Sports informował, że Scott odrzucił propozycję nowego kontraktu z Bournemouth. Z kolei BBC Sport podało, że Bournemouth odrzuciło pierwszą ofertę Chelsea za Anglika, opiewającą na 64 miliony funtów.

    Chelsea, Arsenal i wątpliwości wokół transferu

    To właśnie kwota ma budzić największe znaki zapytania. Skoro Bournemouth nie zaakceptowało 64 milionów funtów od Chelsea, scenariusz z transferem za 40 milionów funtów wygląda dziś mało przekonująco.

    Wątpliwości dotyczą też samej pozycji Arsenalu. Z jednej strony klub ma być na czele stawki, a z drugiej pojawia się informacja, że zawodnik obawia się skali minut, jakie mógłby otrzymać w zespole Mikela Artety. W tle pozostają też inne cele transferowe Arsenalu, bo „The Times” podał, że rozpoczęły się rozmowy klubów w sprawie Bruno Guimaraesa z Newcastle.

    Reklama