Arsenal i Manchester United obserwują Pio Esposito
Arsenal wysunął się na prowadzenie w rywalizacji o Pio Esposito. Londyński klub szuka kolejnego napastnika, mimo że w kadrze ma już Viktora Gyökeresa i Kaia Havertza. Mikel Arteta chce zwiększyć siłę ataku mistrzowskiego zespołu i dodać mu więcej wariantów w ofensywie.
21-letni napastnik od miesięcy znajduje się pod obserwacją Arsenalu. Jak podał The Sun, klub wysłał skautów na przedsezonowe derby Interu z Milanem w Perth, by oglądać zawodnika z bliska. Według tego samego źródła przez pośredników miała zostać przekazana prywatna wycena na poziomie około 73 milionów funtów.
Manchester United także interesuje się reprezentantem Włoch i przygotował na jego temat szeroki raport. Na ten moment klub z Old Trafford ma jednak nie spieszyć się ze złożeniem oferty, co może dać Arsenalowi szansę, by wykonać pierwszy konkretny krok.
Największą przeszkodą dla angielskich klubów może być jednak samo stanowisko Interu. Klub publicznie podkreśla, że wychowanek jest nietykalny. Dodatkowo serwis GOAL informuje, że Esposito ustnie porozumiał się w sprawie nowego kontraktu i obecnie woli kontynuować rozwój w Mediolanie.
W poprzednim sezonie napastnik strzelił dziewięć goli łącznie w Serie A i Lidze Mistrzów, a Inter sięgnął po mistrzostwo Włoch. To tylko wzmacnia determinację klubu, by go zatrzymać. Dla Arsenalu oznacza to, że nawet prowadzenie w wyścigu z Manchesterem United nie musi wystarczyć do sfinalizowania transferu.