Aston Villa weszła w lato pełne zmian
Aston Villa jeszcze w listopadzie 2025 roku przedłużyła kontrakt z Morganem Rogersem do 2031 roku. To nie zatrzymało jednak zainteresowania ze strony największych angielskich klubów. Jak podał serwis Fichajes, ostatecznie reprezentant Anglii trafił do Chelsea za 138 milionów euro.
To był początek znacznie większych zmian. Tego lata z Birmingham odeszli też Youri Tielemans, Lucas Digne, Ezri Konsa, Emiliano Martínez i Ollie Watkins. W praktyce Aston Villa straciła ponad połowę podstawowego składu, który w ostatnich latach osiągał dobre wyniki pod wodzą Unaia Emery’ego, w tym czwarte miejsca w Premier League i triumf w Lidze Europy.
Skala sprzedaży była ogromna. Aston Villa stała się drugim klubem z najwyższymi wpływami ze sprzedaży zawodników, ustępując tylko Chelsea i mając taki sam wynik jak Manchester City.
Unai Emery dostał nowe narzędzia do pracy
Mimo dużego exodusu klub mocno inwestował. Aston Villa dwukrotnie pobiła swój rekord transferowy. Najpierw sprowadziła Johana Manzambiego, jednego z objawień mundialu 2026, a później Nicolasa Jacksona, którego Emery wcześniej wprowadzał do seniorskiej piłki w Villarrealu.
Do zespołu dołączyli też Mbaye, Leon Goretzka, Aaron Wan-Bissaka, Matteo Ruggeri i Alejandro Garnacho. Początek sezonu nie był udany, bo Aston Villa przegrała dwa pierwsze mecze. W klubie nie musi to jednak oznaczać alarmu, bo w poprzednim sezonie zespół nie wygrał sześciu pierwszych spotkań, a mimo to zakończył rozgrywki Premier League na czwartym miejscu.