Bernardo Silva może trafić do Hiszpanii po odejściu z Manchesteru City. O 31-letniego pomocnika walczą FC Barcelona i Atletico Madryt, a rozmowy trwają.

    Bernardo Silva coraz bliżej Hiszpanii, FC Barcelona i Atletico Madryt w grze

    Bernardo Silva po pożegnaniu z Manchesterem City ma grać w Hiszpanii w następnym sezonie. 31-letni pomocnik jest dostępny jako wolny zawodnik, dlatego wzbudza duże zainteresowanie. W grze o jego podpis są FC Barcelona i Atletico Madryt.

    Reklama

    Jak poinformowała MARCA, klub z Metropolitano chce dalej naciskać, by sfinalizować transfer jeszcze w tym tygodniu. W Barcelonie panuje z kolei przekonanie, że porozumienie z Portugalczykiem jest już zaawansowane, ale klub czeka jeszcze na dopięcie jednego lub dwóch odejść przed potwierdzeniem ruchu.

    Który klub powinien wybrać Bernardo Silva?

    Jeszcze niedawno w Atletico uważano, że transfer jest w pełni do zrobienia. Sytuacja skomplikowała się dopiero wtedy, gdy jako możliwy kierunek pojawiła się FC Barcelona. Mimo to dyrektor sportowy Mateu Alemany nadal pracuje nad operacją.

    Atletico Madryt przekonuje Bernardo Silvę rolą w projekcie Diego Simeone

    Rozmowy z agentem piłkarza, Jorge Mendesem, miały zostać zamknięte przed startem mundialu, ale Atletico nie zakładało, że na tym etapie do wyścigu włączy się Barcelona. Madrycki klub nie zmienia jednak stanowiska i dalej walczy o podpis zawodnika.

    Najmocniejszym argumentem Atletico ma być rola, jaką Bernardo Silva dostałby w zespole Diego Simeone. W Barcelonie nie był najwyższym priorytetem, a w Madrycie miałby zostać jedną z centralnych postaci projektu. Jednocześnie pojawiają się też informacje, że Portugalczyk od dawna marzył o grze w Barcelonie, ma już osiągnięte porozumienie, a transfer zaakceptował również Hansi Flick.

    Reklama