Napastnik Hoffenheim zbliża się do ważnej decyzji w sprawie przyszłości. Zainteresowanie jest duże, ale dziś w grze pozostały już tylko dwa kluby.

    Barcelona i RB Lipsk w grze o Fisnika Asllaniego

    Fisnik Asllani ma opuścić Hoffenheim tego lata. Napastnik wzbudził zainteresowanie kilku klubów w Europie, ale obecnie bierze pod uwagę tylko dwa kierunki: Barcelonę i RB Lipsk.

    Reklama

    Jak podał SPORT, powołując się na doniesienia z Niemiec, reprezentant Kosowa wciąż liczy przede wszystkim na transfer do Barcelony. Jeśli ten ruch nie dojdzie do skutku, jego preferowaną alternatywą ma być RB Lipsk.

    Barcelona obserwowała rozwój zawodnika przez ostatnie miesiące. Klub miał też wcześniej skontaktować się z jego przedstawicielami, by poznać sytuację kontraktową piłkarza i jego gotowość do zmiany otoczenia. Klauzula wykupu Asllaniego wynosi 29 mln euro, choć Hoffenheim ma być otwarte na negocjacje niższej kwoty, jeśli w umowie pojawią się bonusy i inne dodatki.

    Barcelona czeka z decyzją, RB Lipsk jest planem B

    Dla samego zawodnika Barcelona pozostaje wymarzonym kierunkiem. Asllani już wcześniej publicznie wyrażał sympatię do tego klubu i dawał do zrozumienia, że chętnie założyłby jego koszulkę.

    Na razie Barcelona skupia się jednak na innym celu. Priorytetem klubu jest sprowadzenie środkowego napastnika do ataku Hansiego Flicka, a najwyżej na liście ma znajdować się Julian Alvarez. Dopiero po rozstrzygnięciu tej sprawy zapadnie decyzja, czy klub sięgnie także po drugiego napastnika.

    Ma to związek również z przyszłością Ferrana Torresa oraz sytuacją w akademii, gdzie Hamza Abdelkarim jest postrzegany jako ciekawa opcja na pozycję numer dziewięć. W tej sytuacji Asllani czeka na ruch Barcelony, ale jednocześnie zaczął już analizować rozmowy z RB Lipsk. Odrzucił natomiast możliwość przejścia do Borussii Dortmund, uznając projekt Lipska za bardziej atrakcyjny sportowo.

    Reklama