FC Barcelona już blisko 70 mln euro ze sprzedaży
Barcelona chce przekroczyć granicę 100 mln euro ze sprzedaży piłkarzy w trakcie letniego okna. Taki plan ma pomóc klubowi w bilansowaniu finansów. Jak podał SPORT, kataloński klub nie zamierza zwalniać tempa po dotychczasowych odejściach.
Do tej pory Barcelona uzyskała blisko 70 mln euro bezpośredniego zysku ze sprzedaży zawodników. Największą pozycją jest transfer Ferrana Torresa, który po oficjalnym potwierdzeniu ma dać klubowi 40 mln euro zysku. Kolejnym ważnym odejściem był Ansu Fati, którego transfer uwolnił 11 mln euro.
Na liście są też mniejsze, ale istotne wpływy. Jofre Torrents odszedł do Ajaksu za 5,5 mln euro przy sprzedaży 50 procent praw. Z kolei transfer Jana Virgilego z Mallorki do Club Brugge przyniósł Barcelonie 40 procent z kwoty 12 mln euro, czyli 4,8 mln. Do tego dochodzą odejścia Inakiego Peni za 3 mln euro, Aarona Yakobishviliego za około 2,5 mln oraz Daniego Rodrigueza za 1,5 mln.
Barcelona wciąż widzi przestrzeń do kolejnych sprzedaży. Klub jest gotowy otworzyć drzwi kilku młodym zawodnikom, a wśród nazwisk wymieniani są Hector Fort, Marc Casado, Tommy Marques, Guille Fernandez i Toni Fernandez. Przy takich operacjach klub chce zachować pewną kontrolę nad przyszłością piłkarzy.
Największy potencjał finansowy spośród tych nazwisk ma Marc Casado. Jego transfer ma przynieść około 30 mln euro, co mocno przybliżyłoby Barcelonę do założonego pułapu 100 mln euro. W tle pojawiają się też plotki o możliwej sprzedaży Julesa Kounde, a taka operacja mogłaby jeszcze wyraźniej zwiększyć letnie przychody klubu.