Barcelona nie zmienia planu wobec swojego wychowanka mimo problemów kadrowych po kontuzji Frenkiego de Jonga. Coraz realniej wygląda kierunek włoski.

    Marc Casado i FC Barcelona mogą latem zakończyć współpracę

    Barcelona jest gotowa rozstać się tego lata z Markiem Casado. 22-letni pomocnik, wychowanek La Masii, w ostatnim roku spadł w klubowej hierarchii i mimo kontuzji Frenkiego de Jonga plan pozostaje bez zmian.

    Reklama

    Holender ma pauzować co najmniej cztery miesiące, ale nie wpłynęło to na stanowisko katalońskiego klubu. Casado nadal jest wystawiony na sprzedaż, a Barcelona liczy na około 40 milionów euro za jego transfer.

    Dla klubu byłaby to szczególnie korzystna operacja także z finansowego punktu widzenia, bo sprzedaż wychowanka zostałaby zaksięgowana jako czysty zysk. Sam zawodnik dotąd podkreślał, że jego priorytetem jest pozostanie w Barcelonie i walka o miejsce w składzie, ale wcześniej zaznaczał też, że odejdzie, jeśli klub poprosi go o zmianę otoczenia.

    Jak przekazał dziennikarz Miquel Blazquez w informacji podanej przez Barça Universal, Inter Mediolan wyrasta na jeden z możliwych kierunków dla Casado. Pomocnik wzbudził też duże zainteresowanie w Arabii Saudyjskiej, a lukratywną ofertę złożył mu Al Hilal.

    Priorytetem zawodnika ma być jednak pozostanie w Europie. Inter jest dla niego atrakcyjną opcją i jeśli zainteresowanie włoskiego mistrza przerodzi się w konkrety, uzgodnienie warunków indywidualnych nie powinno być problemem. Na ten moment nie trwają jeszcze rozmowy między stronami. Inter musiałby najpierw złożyć formalną ofertę, a dopiero później mogłyby ruszyć negocjacje z Barceloną.

    Czytaj także

    Reklama