Barcelona szuka w przyszłości następcy Roberta Lewandowskiego, a Lamine Yamal jasno dał do zrozumienia, jaki profil napastnika najbardziej mu odpowiada w ataku.

    Barcelona i Lamine Yamal wskazali dwa kierunki

    Jak poinformował El Nacional, Lamine Yamal w niedawnym wywiadzie dla COPE wskazał dwóch napastników, których szczególnie ceni w kontekście przyszłości Barcelony. Skrzydłowy wymienił Juliána Álvareza i Mikela Oyarzabala, odpowiadając na pytanie o zawodnika, który mógłby w przyszłości zastąpić Roberta Lewandowskiego.

    Reklama

    Yamal przyznał, że bardzo podobają mu się obaj piłkarze, ale zaznaczył też, że ostatecznie to zadanie Deco. Nie była to formalna prośba o transfer, lecz wyraźny sygnał, jaki profil napastnika pasowałby do jego stylu gry. Chodzi o zawodnika, który potrafi atakować pole karne, poruszać się między stoperami i otwierać przestrzeń dla wejść Yamala z prawej strony.

    Obaj kandydaci mają cechy, które wpisują się w taki model. Zarówno Álvarez, jak i Oyarzabal dają mobilność, pressing i umiejętność gry kombinacyjnej, choć są to dwa różne typy operacji transferowych.

    Julián Álvarez i Mikel Oyarzabal na radarze Barcelony

    Julián Álvarez ma być bardziej ambitną opcją. Według opisu ze źródła jego szybkość, agresja bez piłki i swoboda poruszania się po różnych sektorach boiska dobrze pasują do pomysłu Hansiego Flicka. Argentyńczyk może grać jako klasyczna dziewiątka, drugi napastnik lub schodzić z boku, co czyniłoby go wygodnym partnerem dla Yamala.

    Problemem pozostaje jednak sytuacja kontraktowa i stanowisko Atlético Madryt. Klub nie chce wzmacniać bezpośredniego rywala, więc Barcelona musiałaby przygotować bardzo dużą inwestycję albo szukać formuły z udziałem piłkarzy. Oyarzabal jest z kolei przedstawiany jako rozwiązanie bardziej dostępne i szybsze do wdrożenia, także dlatego, że zna już wielu zawodników Barcelony i dobrze rozumie ruchy Yamala z gry w reprezentacji Hiszpanii.

    Reklama