Barcelona rozgląda się za nowym napastnikiem i poza Julianem Alvarezem analizuje też inną opcję. Na radarze znalazł się Darwin Nunez, ostatnio związany z Al Hilal.

    Barcelona obserwuje Darwina Nuneza

    Barcelona szuka nowego napastnika, który w dłuższej perspektywie mógłby zostać następcą Roberta Lewandowskiego. Głównym celem Blaugrany pozostaje Julian Alvarez, ale rozmowy z Atletico Madryt są trudne, dlatego klub sprawdza też inne opcje na rynku.

    Reklama

    Jak poinformowało Mundo Deportivo, jednym z nazwisk branych pod uwagę jest Darwin Nunez. Urugwajczyk pojawił się w rozmowach z Al Hilal dotyczących Joao Cancelo. Nie doprecyzowano jednak, czy to Barcelona poruszyła temat napastnika, czy został on zaproponowany katalońskiemu klubowi.

    Barcelona monitoruje sytuację Nuneza po jego problemach w Arabii Saudyjskiej. Napastnik trafił do Al Hilal z Liverpoolu za 53 miliony euro i początkowo zaliczył obiecujący start.

    Al Hilal i Barcelona analizują możliwy ruch

    Sytuacja zmieniła się po lutowym transferze Karima Benzemy, który wywołał problem z rejestracją zagranicznych piłkarzy. Liga saudyjska pozwala bowiem zgłosić do kadry maksymalnie dziesięciu obcokrajowców, a Nunez stracił rejestrację na drugą część sezonu.

    Z doniesień wynika, że jego kontrakt z Al Hilal został rozwiązany za porozumieniem stron, więc piłkarz może być dostępny jako wolny zawodnik. Dla Barcelony to interesująca opcja, choć klub musiałby jeszcze przeanalizować koszty pensji piłkarza i zestawić je z innymi planowanymi ruchami. Alvarez nadal jest priorytetem, ale Nunez ma być rozważany jako tańsza alternatywa.

    Reklama