Nowe ruchy Barcelony w ofensywie zmieniły układ sił przed sezonem. Jeden z młodych piłkarzy znalazł się na marginesie i wszystko wskazuje na letnie rozstanie.

    Barcelona i Hansi Flick zmienili sytuację w ataku

    Barcelona wzmocniła ofensywę przed nowym sezonem, a największą uwagę przyciągnęły transfery Anthony’ego Gordona i Karima Adeyemiego. To jednak oznacza też większą rywalizację o minuty i trudniejszą sytuację dla części zawodników z szerokiej kadry.

    Reklama

    Jednym z piłkarzy, którzy mogą na tym stracić, jest Roony Bardghji. Szwedzki skrzydłowy, który trafił do Katalonii latem ubiegłego roku jako jeden z najciekawszych młodych graczy w Europie, ma obecnie bardzo małe szanse na regularną grę w zespole Hansiego Flicka.

    Jak poinformował dziennik „AS”, Bardghji nie jest przewidywany do ważnej roli w sezonie 2026/27. Najbardziej realnym rozwiązaniem ma być więc jego czasowe odejście albo transfer w formule, która pozwoli Barcelonie zachować wpływ na jego przyszłość.

    Roony Bardghji może odejść z Barcelony

    Bardghji rozpoczął przygotowania do sezonu razem z pierwszą drużyną Barcelony i przeszedł standardowe badania medyczne oraz testy fizyczne. Po nich krótko zapewnił, że wszystko jest w porządku.

    Flick ma spotkać się ze skrzydłowym i wyjaśnić mu sytuację sportową. W planach trenera ważne miejsce nadal zajmują Lamine Yamal i Raphinha, a przyjście Gordona i Adeyemiego jeszcze mocniej zwiększyło konkurencję na bokach ataku. Barcelona nadal wierzy w potencjał Szweda, dlatego preferuje wypożyczenie na cały sezon albo transfer definitywny z klauzulą odkupu. Zainteresowania ze strony innych europejskich klubów ma nie brakować.

    Reklama