Barcelona nie ruszyła po zawodnika, który od początku nie był jej priorytetem. Teraz sytuacja się zmienia, bo napastnik wraca do rozmów z innymi klubami.

    Barcelona odkłada decyzję, Vlahović patrzy gdzie indziej

    Dušan Vlahović oddala się od ewentualnego transferu do Barcelony. Jak poinformował SPORT, serbski napastnik zaczął na nowo analizować inne kierunki, zamiast dalej czekać na ruch katalońskiego klubu.

    Reklama

    Po zakończeniu pobytu w Juventusie Vlahović przez pierwsze tygodnie okna transferowego oceniał dostępne oferty i jednocześnie obserwował plany Barcelony. Wiedział jednak, że nie jest głównym celem klubu. Barcelona od dłuższego czasu koncentruje się przede wszystkim na Julianie Alvarezie.

    Transfer Vlahovicia mógłby stać się realny tylko przy spełnieniu dodatkowych warunków w ofensywie, przede wszystkim w przypadku odejścia Ferrana Torresa. Na razie taki scenariusz się nie zmaterializował, dlatego piłkarz wrócił do rozmów z klubami, które wcześniej czekały na jego decyzję.

    Besiktas i Juventus w grze, Barcelona nadal czeka

    Jedną z najpoważniejszych opcji pozostaje Besiktas. Turecki klub miał wcześniej zaoferować Vlahoviciowi trzyletni kontrakt wart około 8 milionów euro netto za sezon. Negocjacje zostały wstrzymane, gdy zawodnik czekał na rozwój sytuacji z Barceloną, ale teraz temat znów wrócił. W najbliższych dniach może zapaść ważna decyzja.

    Nie można też wykluczyć powrotu do Juventusu. Według informacji ze źródła napastnik nadal jest mocno związany z turyńskim klubem, a kolejne rozmowy są możliwe. Juventus proponował mu wcześniej dwuletnią umowę z pensją 6 milionów euro za sezon, ale oferta została odrzucona. Barcelona tymczasem nie zamierza podejmować decyzji, dopóki nie wyjaśnią się dwie kwestie: dostępność Alvareza i przyszłość Ferrana Torresa. Dopiero wtedy klub oceni, czy potrzebuje jednego, czy dwóch nowych napastników.

    Reklama