FC Barcelona pracuje nad sprowadzeniem środkowego napastnika, ale nie zamierza działać pod presją. Katalończycy chcą wzmocnić atak na własnych warunkach i bez nerwowych ruchów.

    Barcelona stawia na ostrożne ruchy

    FC Barcelona prowadzi poszukiwania nowego środkowego napastnika i nie zamierza podejmować pochopnych decyzji. O sprawie poinformował Achraf Ben Ayad. W klubie priorytetem ma być długofalowa stabilność, a nie szybka reakcja na rynek.

    Reklama

    Władze wyznaczyły też wyraźną granicę finansową dla transferu na tę pozycję. Plan zakłada unikanie licytacji i wydatków wykraczających poza ustalony budżet. Z tego samego powodu pełna dyskrecja ma pozostać jednym z kluczowych elementów działania. Publiczne wskazywanie konkretnych nazwisk mogłoby osłabić pozycję negocjacyjną i podbić oczekiwania drugiej strony.

    Julian Alvarez głównym celem

    Mimo zachowawczej strategii głównym kandydatem do wzmocnienia ataku pozostaje Julian Alvarez. Napastnik Atletico Madryt jest postrzegany jako opcja, która ma poprowadzić ofensywę FC Barcelony w kolejnych latach.

    Z doniesień wynika jednak, że taki ruch nie będzie prosty do przeprowadzenia. Katalończycy nie chcą opierać całej operacji wyłącznie na sile finansowej. Jeśli transfer miałby dojść do skutku, sam Argentyńczyk musiałby wyraźnie zasygnalizować chęć zmiany klubu i pomóc w otwarciu drogi do porozumienia między stronami.

    Reklama