Darwin Nunez odejdzie?
Darwin Nunez wrócił do Al-Hilal na okres przygotowawczy, ale jego przyszłość nadal nie jest przesądzona. Jak poinformowało Mundo Deportivo, urugwajski napastnik uważnie obserwuje działania Barcelony na rynku transferowym.
26-latek dołączył do przedsezonowego zgrupowania saudyjskiego klubu w Austrii w piątek i wznowił treningi z drużyną. Wcześniej pojawiały się informacje, że jego kontrakt może zostać rozwiązany za porozumieniem stron, ale na ten moment nie doszło do finalizacji żadnego transferu.
Barcelona w pierwszej kolejności skupia się na Julianie Alvarezie. Jeśli jednak transfer z Atletico Madryt okaże się niemożliwy, klub ma analizować inne warianty. Nunez uważa, że może znaleźć się w tym gronie.
Barcelona i Al-Hilal czekają na rozwój sytuacji
Przedstawiciele urugwajskiego napastnika śledzą też sytuację Ferrana Torresa, którego przyszłość pozostaje niepewna w związku z zainteresowaniem ze strony PSG. Nunez może być dla Barcelony bardziej przystępną finansowo opcją niż inni napastnicy z najwyższej półki.
Sytuacja piłkarza w Al-Hilal od miesięcy jest skomplikowana. Od stycznia nie może grać w Saudi Pro League z powodu limitu zarejestrowanych obcokrajowców. W efekcie występował tylko w meczach Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Ostatni oficjalny mecz w barwach Al-Hilal rozegrał 16 lutego. Klub pozostawił też Simone Inzaghiego na stanowisku trenera, a to właśnie za jego kadencji Nunez został skreślony z ligowej listy zagranicznych zawodników, by zrobić miejsce dla Karima Benzemy.