Barcelona sprawdzała sytuację jednego z najgłośniejszych napastników na rynku, ale ostatecznie zrezygnowała z tematu. Powody są konkretne i dotyczą nie tylko pieniędzy.

    Barcelona rezygnuje, Victor Osimhen wypada z listy

    Barcelona nie zamierza tego lata walczyć o transfer Victora Osimhena. Jak poinformował Diario SPORT, kataloński klub od kilku tygodni zbierał informacje na temat napastnika, który ma opuścić Galatasaray po konflikcie.

    Reklama

    Ostatecznie temat został zamknięty. Mimo że Barcelona pilnie potrzebuje nowej dziewiątki, były snajper Napoli nie jest już brany pod uwagę. W tej sytuacji jednym z głównych kandydatów do jego sprowadzenia stał się Tottenham Hotspur. Kwota transferu może wynieść około 75 milionów euro.

    Osimhen ma 27 lat i bardzo mocne liczby. W barwach Galatasaray strzelił 59 goli w 74 meczach, a wcześniej dla Napoli zdobył 76 bramek w 133 spotkaniach. Z czysto sportowego punktu widzenia jego profil pasowałby do Barcelony.

    Problemem są jednak warunki finansowe. Nigeryjczyk oczekuje pensji na poziomie 15 milionów euro za sezon, a to wyraźnie przekracza możliwości Barcelony. Według tych doniesień zawodnik nie wykazuje też chęci, by obniżyć swoje wymagania i chce podpisać umowę tylko z klubem, który je spełni.

    Drugą przeszkodą ma być jego podejście, które jest oceniane jako ryzyko dla atmosfery w szatni. Barcelona nie chce teraz brać na siebie takiego problemu. Jedną z opcji dla klubu pozostaje Dusan Vlahović, który jest gotowy poczekać na ewentualny transfer do Katalonii, mimo lukratywnej oferty z Besiktasu.

    Reklama