FC Barcelona nie zamierza ruszać po Dusana Vlahovicia, mimo że napastnik był łączony z klubem w kontekście letniego okna. W Katalonii nie przekonują ani jego ostatnie występy, ani kwestie pozaboiskowe.

    Vlahović nie przekonuje władz Barcelony

    Barcelona może zrezygnować z okazji do pozyskania Dusana Vlahovicia – informuje Diario SPORT. Serb był w przeszłości łączony z przenosinami do stolicy Katalonii, a temat wrócił po informacji o odejściu Roberta Lewandowskiego i poszukiwaniach nowego środkowego napastnika.

    Reklama

    Z doniesień wynika jednak, że w klubie nie ma entuzjazmu wobec tego ruchu. Hansi Flick i Deco nie oceniają 25-latka jako odpowiedniego następcy Polaka. Mimo że atakujący jest ceniony za wykończenie akcji i grę w powietrzu, jego kandydatura nie zyskała aprobaty.

    Słaby sezon i obawy o charakter

    Na decyzję Barcelony wpływa także forma zawodnika w Juventusie. Były gracz Fiorentiny zdobył dla turyńskiego klubu 66 bramek w 167 meczach. W trwającym sezonie strzelił tylko osiem goli, a taki dorobek nie zachęca do poważnego ruchu.

    Według źródła wątpliwości budzą też sprawy dyscyplinarne i charakter piłkarza. W Barcelonie mają obawiać się, że jego obecność mogłaby zaburzyć harmonię w szatni. Sam temat wolnego transferu też nie jest przesądzony, bo włoskie media podają, że Juventus i sam napastnik są otwarci na przedłużenie umowy. Jeśli do tego dojdzie, Barcelona definitywnie zamknie ten kierunek. Klub sprawdza też inne opcje, a wśród nich znajduje się Joao Pedro z Chelsea.

    Reklama