Barcelona rozpoczęła rozmowy z Fermínem Lópezem w sprawie nowego kontraktu – poinformował SPORT. Pomocnik ma umowę ważną do 2029 roku, ale klub chce ją przedłużyć o kolejne dwa lata i jednocześnie poprawić warunki finansowe.

    Reklama

    Barcelona chce zatrzymać Fermina. Kibice podzieleni

    Władze Barcelony chcą zabezpieczyć przyszłość piłkarza, który już latem wzbudzał zainteresowanie na rynku. Fermin odrzucił wtedy ofertę Chelsea, a klub ma świadomość, że jeśli utrzyma formę, chętnych nie zabraknie.

    Sam Flick po wygranej ze Slavią Praga nie ukrywał zadowolenia z jego decyzji o pozostaniu, podkreślając, że to zawodnik z prawdziwym „DNA Barcelony”. Równie jasno wypowiada się sam piłkarz, który wielokrotnie zaznaczał, że chce związać się z klubem na długie lata.

    Decyzja o rozmowach kontraktowych wywołała jednak mieszane reakcje wśród kibiców. Część fanów uważa ją za oczywisty krok.

    – Bardzo dobra decyzja, a ludzie i tak powiedzą, że Deco jest zły – napisał @Wiktor_fcb.

    Podobnego zdania jest @kacperosss23, który krótko ocenił: – To jest priorytet, on jest „dziesiątką” na lata.

    Nie brakuje jednak głosów sceptycznych. Część kibiców uważa, że to idealny moment na sprzedaż pomocnika i duży zarobek.

    – Moim zdaniem Fermín powinien zostać wystawiony na sprzedaż. Ma dobry moment i Barcelona powinna to wykorzystać, żeby nie było jak z Fatim – ocenił @Tommadom9.

    Podobnie uważa @lele89319202, który zwrócił uwagę na problemy kadrowe klubu: – Nie potrafimy sprzedawać, gdy jest idealna okazja. To jedyny zawodnik, na którym można teraz naprawdę dobrze zarobić.

    Są też bardziej radykalne opinie.

    – Wielki błąd, nic się nie uczymy na błędach – napisał @Jaroo_, a @karol29_2 dodał wprost: – Jeden z niewielu błędów Deco. Sprzedać.

    W tym sezonie Fermin Lopez zagrał w 24 meczach, zdobył w nich 10 bramek i zanotował 10 asyst. Piłkarz imponuje skutecznością mimo że często nie jest podstawowym wyborem Hansiego Flicka.

    Reklama