Barcelona podjęła ostateczną decyzję w sprawie jednego z kandydatów do wzmocnienia ataku. Klub nie zamierza spełniać oczekiwań finansowych, które uznano za zbyt wysokie.

    Barcelona rezygnuje z transferu Luisa Suareza

    FC Barcelona nie sprowadzi Luisa Suareza ze Sportingu. Jak poinformował Fabrizio Romano, klub nie zamierza aktywować klauzuli odstępnego wynoszącej 80 milionów euro.

    Reklama

    Katalończycy uznali tę kwotę za zbyt wysoką. Sporting nie planuje natomiast żadnej obniżki, dlatego temat praktycznie został zamknięty.

    „Barcelona nie aktywuje klauzuli odstępnego wynoszącej 80 milionów euro za Luisa Suareza, ponieważ cena została uznana za zbyt wysoką” – przekazał Romano.

    Kolumbijczyk był brany pod uwagę jako alternatywa w przypadku niepowodzenia rozmów dotyczących innego napastnika. Teraz ten scenariusz przestaje być aktualny.

    Czytaj także

    Priorytetem pozostaje Julian Alvarez

    Barcelona nadal skupia się przede wszystkim na Julianie Alvarezie. Argentyńczyk pozostaje głównym celem Hansiego Flicka i Deco. Jednak osiągnięcie porozumienia z Atletico Madryt w tej sprawie będzie niesamowicie trudne.

    Suarez miał być planem awaryjnym, jeśli sytuacja Alvareza nie ruszy do przodu. Barcelona zamknęła jednak tę ścieżkę i trudno się temu dziwić, bo klauzula przekraczała rynkową wartość Kolumbijczyka o 50 milionów euro.

    Obecnie Sporting oczekuje, że 28-letni napastnik pozostanie w klubie. Z kolei Barcelona będzie dalej szukać rozwiązania, które pozwoli wzmocnić atak bez przekraczania założonego budżetu.

    Reklama