Barcelona była blisko zabezpieczenia sobie prawa do jednego z ciekawszych młodych skrzydłowych. Teraz wszystko wskazuje na to, że zawodnik obierze inny kierunek.

    Barcelona przegra walkę o Cardoso Varelę

    Barcelona może obejść się smakiem w sprawie Cardoso Vareli. Jak poinformowało chorwackie Sportske Novosti, młody skrzydłowy jest blisko odejścia z Dinama Zagrzeb i powrotu do Porto na zasadzie wolnego transferu.

    Reklama

    To duża zmiana względem planu, który kataloński klub przygotował kilka miesięcy temu. Barcelona miała wypracowane preferencyjne porozumienie z Dinamem Zagrzeb, obejmujące opcję wykupu za około 5 mln euro oraz pakiet zmiennych, przez który cała operacja mogła wzrosnąć do 25 mln euro.

    Za tym ruchem stał Deco. Dyrektor sportowy Barcelony od dawna obserwował rozwój zawodnika po jego odejściu z akademii Porto, a nawet spotkał się z przedstawicielami piłkarza. Plan był prosty: pozwolić Vareli dalej rozwijać się w Chorwacji i dopiero później zdecydować, czy uruchomić opcję wykupu.

    Porto wraca do gry, Barcelona zostaje z niczym

    Według tych doniesień struktura nowej transakcji zakłada, że Dinamo Zagrzeb zachowa 50 procent od przyszłej sprzedaży zawodnika. Porto ma jednocześnie otrzymać możliwość wykupienia tego udziału w późniejszym terminie.

    Na przyspieszenie sprawy wpłynęła sytuacja samego piłkarza. Varela od ponad miesiąca był odsunięty od pierwszego zespołu Dinama Zagrzeb i trenował z rezerwami po tym, jak jasno dał do zrozumienia, że chce odejść. Dodatkowo skrzydłowy zmienił agenta, kończąc współpracę z Andym Barą i przechodząc pod opiekę Piniego Zahaviego.

    Reklama