Barcelona ruszyła po Juliána Alvareza
Barcelona zaczęła konkretnie działać w sprawie Juliána Alvareza. Według informacji Mundo Deportivo w ciągu ostatnich 24 godzin dyrektor sportowy Deco odbył ważne spotkanie z Fernando Hidalgo, czyli agentem napastnika.
Podczas rozmów ustalono, że jeśli transfer ma być realny, ruchy powinny nastąpić jeszcze przed mundialem, który może dodatkowo zwiększyć zamieszanie wokół zawodnika. W spotkaniu uczestniczył też Juanma Lopez, były piłkarz Atletico Madryt, który nadal ma mocne kontakty w klubie i może pomóc w ewentualnych negocjacjach.
Barcelona otrzymała też ważny sygnał ze strony otoczenia piłkarza. Alvarez czuje się komfortowo w Madrycie, ale jednocześnie dał do zrozumienia, że przeprowadzka na Camp Nou byłaby dla niego bardzo atrakcyjna, jeśli temat naprawdę się rozwinie.
Transfer Alvareza byłby bardzo drogi
Największą przeszkodą pozostają finanse. Zawodnik jest wyceniany na 90 mln euro, a według wstępnych szacunków całe porozumienie mogłoby przekroczyć 100 mln euro po doliczeniu bonusów i zmiennych. Z tego powodu Barcelona ma szukać formuł, które pozwolą spiąć taki transfer finansowo.
Z informacji wynika też, że ani Atletico Madryt, ani Barcelona nie chcą wielomiesięcznych publicznych napięć, przecieków i przeciągających się rozmów. Jeśli oficjalne negocjacje rzeczywiście ruszą, sprawa powinna rozstrzygnąć się stosunkowo szybko.