Barcelona znów może wejść na rynek transferowy po nieoczekiwanym problemie w ofensywie. Jeden z młodych zawodników doznał urazu, a w tle wraca temat znanego nazwiska.

    Barcelona i Manchester United znów mogą usiąść do rozmów

    Barcelona może ponownie zainteresować się Marcusem Rashfordem po problemach zdrowotnych Roony’ego Bardghjiego. Jak informuje FourFourTwo, młody szwedzki napastnik miał doznać poważnego urazu kolana podczas treningu i opuścił boisko z bólem, co wywołało obawy o dłuższą przerwę.

    Reklama

    W tej sytuacji kataloński klub może wrócić do tematu zawodnika Manchesteru United. Rashford spędził sezon 2025/26 na wypożyczeniu na Spotify Camp Nou i dawał Hansiemu Flickowi dodatkowe opcje w ataku.

    Barcelona miała możliwość wykupienia reprezentanta Anglii po zakończeniu wypożyczenia, ale wcześniej z niej nie skorzystała. Zamiast tego klub sięgnął po Anthony’ego Gordona z Newcastle United.

    Rashford nie byłby bezpośrednim zastępstwem za Bardghjiego. Szwed najczęściej gra na prawym skrzydle, a Anglik najlepiej czuje się po lewej stronie, schodząc do środka. Mimo to jego powrót dałby Flickowi większą elastyczność w ustawieniu ofensywy.

    Przy założeniu, że Gordon będzie występował po lewej stronie, Rashford mógłby grać po przeciwnej flance i odciążyć Lamine’a Yamala po długim lecie z piłką reprezentacyjną. Ze względu na ograniczenia finansowe Barcelony bardziej realne wydaje się kolejne wypożyczenie niż transfer definitywny. Niepewna pozostaje też przyszłość Rashforda w Manchesterze United.

    Czytaj także

    Reklama