Trzy nazwiska wysoko na liście
FC Barcelona szykuje się do intensywnego lata, a w klubie trwają już przymiarki do zmian po odejściu Roberta Lewandowskiego. ESPN podaje, że Katalończycy skupili uwagę na trzech reprezentantach Argentyny. Chodzi o Juliana Alvareza, Lautaro Martineza i Cristiana Romero.
Najważniejszą sprawą pozostaje obsada środka ataku. W klubie uważają, że Alvarez dobrze pasowałby do stylu gry Hansiego Flicka. Doszło już do nieformalnego kontaktu z otoczeniem zawodnika, ale operacja zapowiada się bardzo trudno. Atletico Madryt traktuje napastnika jako jeden z filarów projektu i oczekuje kwoty od 120 do 150 milionów euro, zanim w ogóle zacznie rozmowy.
Lautaro wraca do gry, Romero opcją do defensywy
Drugim kandydatem do wzmocnienia ataku jest Lautaro Martinez. Kapitan Interu Mediolan od dłuższego czasu cieszy się uznaniem w Barcelonie. Z doniesień wynika, że w klubie rośnie przekonanie, iż Argentyńczyk może być gotowy na nowe wyzwanie. Inter nie planuje sprzedaży swojego lidera, ale w Barcelonie liczą, że później w oknie pojawi się przestrzeń do działania, jeśli obie strony mocno nacisną.
Na liście jest też Cristian Romero. Obrońca Tottenhamu zyskał w ostatnich tygodniach na znaczeniu, gdy osłabło zainteresowanie Alessandro Bastonim. Słabszy sezon angielskiego klubu i napięcia wokół projektu sportowego mają dawać Barcelonie argumenty. Według tych informacji relacje stopera z Tottenhamem nie są obecnie najlepsze, dlatego w Katalonii widzą szansę na otwarcie rozmów.