Bayern Monachium chce sprzedać jednego z pomocników jeszcze tego lata. Na razie konkretów brakuje, ale w klubie wciąż czekają na możliwy sygnał z Premier League.

    Bayern Monachium czeka na ofertę Aston Villi

    Bayern Monachium liczy na to, że Aston Villa złoży ofertę za Joao Palhinhę w letnim oknie transferowym. Portugalczyk wrócił do Bayernu po tym, jak Tottenham Hotspur nie zdecydował się na jego wykupienie po okresie wypożyczenia, mimo że należał tam do najbardziej regularnych zawodników.

    Reklama

    W ostatnich tygodniach Palhinha był łączony z Aston Villą, ale temat wyraźnie wyhamował. Według Christiana Falka z CFBayern Insider w Monachium nadal mają nadzieję na ruch ze strony angielskiego klubu, choć nie są szczególnie pewni, że transfer rzeczywiście dojdzie do skutku.

    Sytuacja pomocnika jest dla Bayernu niewygodna. Klub zapłacił za niego Fulham dużą kwotę i chce odzyskać znaczną część tych pieniędzy. Problem w tym, że do tej pory nie pojawiła się oferta odpowiadająca oczekiwaniom Bayernu.

    Palhinha, Sacha Boey, Bryan Zaragoza i Armindo Sieb nie zostali uwzględnieni w kadrze pierwszego zespołu Bayernu na sezon 2026/27 na oficjalnej stronie klubu, choć wszyscy wciąż mają ważne kontrakty. To wyraźny sygnał, że pomocnik nie znajduje się w planach Vincenta Kompany’ego.

    Sam zawodnik nie zamierza jednak ułatwiać sprawy. Zadeklarował, że jest gotów zostać w Bayernie, jeśli klub będzie utrzymywał wysoką cenę i nie pojawi się zespół, do którego chciałby trafić. Nawet po odejściu Leona Goretzki Palhinha nie wydaje się mieć miejsca w obecnej kadrze Bayernu.

    Reklama