Bayern Monachium nie zamierza przeprowadzać szerokiej przebudowy po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Klub chce skupić się głównie na wzmocnieniu lewego skrzydła i środka pola.

    Dwa główne cele Bayernu na lato

    Bayern Monachium nie planuje wyjątkowo intensywnego okna transferowego. Według Sky Germany i informacji przekazanych przez Floriana Plettenberga, priorytetem pozostaje sprowadzenie lewoskrzydłowego, który miałby rywalizować z Luisem Diazem. Drugim ważnym ruchem ma być transfer środkowego pomocnika grającego jako „szóstka” lub „ósemka”. Taki zawodnik miałby wejść w miejsce Leona Goretzki.

    Reklama

    Z doniesień wynika, że najwyżej na liście życzeń w kontekście środka pola znajduje się Kennet Eichhorn. Jednocześnie w Monachium nie ma obecnie planu, by latem wzmacniać środek obrony, boki defensywy czy pozycję rezerwowego napastnika.

    Na innych pozycjach bez większych ruchów

    Wewnętrznie uznano, że rolę zmiennika w ataku może w razie potrzeby pełnić Serge Gnabry. Za plecami podstawowego napastnika klub widzi też opcje w postaci Jamala Musiali i Lennarta Karla. To właśnie dlatego Bayern nie traktuje sprowadzenia dublera dla Harry'ego Kane'a jako jednego z najpilniejszych zadań.

    Odpadnięcie z PSG w Lidze Mistrzów przyspieszyło dyskusję o letnich ruchach kadrowych, ale nie zmieniło głównego planu. Monachijczycy chcą wykonać raczej korekty niż pełną przebudowę składu. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że klub skupi się na dwóch konkretnych wzmocnieniach, a reszta pozycji pozostanie bez zmian.

    Reklama