Emmanuel Emegha w Chelsea i niepewna przyszłość
Emmanuel Emegha został tego lata zawodnikiem Chelsea. 23-letni holenderski środkowy napastnik sfinalizował transfer z RC Strasbourg za 25 milionów euro, czyli 21 milionów funtów. Była to transakcja uzgodniona z wyprzedzeniem między dwoma klubami należącymi do BlueCo.
Już po dopięciu transferu pojawiły się jednak wątpliwości, czy piłkarz zostanie w Londynie na dłużej. Jak poinformował Romano, Chelsea jest gotowa wysłuchać ofert za napastnika, mimo że ten nie zdążył jeszcze zadebiutować w barwach The Blues.
Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że Emegha dopiero dołączył do zespołu. Jednocześnie jego przyjście nastąpiło po burzliwym okresie we Francji, gdzie wokół zawodnika narosło sporo napięć.
Chelsea ma wybór w ataku, a Strasbourg pamięta konflikty
Przenosiny Emeghi na Stamford Bridge nie spodobały się części kibiców Strasbourga, którzy protestowali przeciwko modelowi wieloklubowemu BlueCo. Pojawiały się też zarzuty, że zawodnik traktował klub z Ligue 1 jedynie jako przystanek, mimo że był kapitanem drużyny.
W czasie pobytu w Alzacji napastnik został zawieszony przez klub na jeden mecz za nieprzestrzeganie wewnętrznych standardów, zasad i wartości. Po odpadnięciu Strasbourga w półfinale Ligi Konferencji doszło też do ostrej konfrontacji piłkarza z kibicami przy ogrodzeniu stadionu, a interweniować musieli koledzy z drużyny i członkowie sztabu. Chelsea ma przy tym duży wybór w środku ataku. Do tej pozycji wraca Nicolas Jackson po wypożyczeniu do Bayernu Monachium, a w kadrze są też Joao Pedro, Marc Guiu, Liam Delap i wkrótce Danny Welbeck.