Chelsea ma szeroką kadrę i przed startem sezonu będzie musiała dopasować ją do zasad Premier League. Już teraz widać, którzy zawodnicy są najbardziej zagrożeni.

    Chelsea i Xabi Alonso stoją przed wyborem kadry

    Chelsea czeka ważna decyzja przed sezonem 2026/27. Zespół Xabiego Alonso nie zagra w europejskich pucharach, dlatego klub skupi się na Premier League, ale wcześniej musi zgłosić kadrę zgodną z ligowymi przepisami.

    Reklama

    Na liście może znaleźć się maksymalnie 25 zawodników. Co najmniej ośmiu z nich musi spełniać kryterium home grown. W tym przypadku Chelsea nie ma problemu, bo do tej grupy należą między innymi Reece James, Cole Palmer, Levi Colwill, Morgan Rogers, Danny Welbeck i Jordan Henderson.

    Jak podaje FourFourTwo, po letnich wzmocnieniach i przy dużej liczbie piłkarzy kwalifikujących się jeszcze jako under-21, najbardziej zagrożonych brakiem miejsca w seniorskiej kadrze jest czterech zawodników.

    Pierwszym z nich jest Filip Jorgensen, którego sytuację komplikuje wejście do kadry 20-letniego Mike’a Pendersa. Jednocześnie bramkarz ma trafić do Strasbourga, więc jego przypadek może szybko się wyjaśnić.

    Kolejni to Liam Delap i Nicolas Jackson. Delap strzelił w poprzednim sezonie Premier League tylko jednego gola i obecnie wygląda na zawodnika nadwyżkowego. Jackson spędził rozgrywki 2025/26 na wypożyczeniu do Bayernu Monachium i według medialnych doniesień jest celem Aston Villi. Czwartym piłkarzem jest Mychajło Mudryk, który odbywa jeszcze dwa z czterech lat zawieszenia za niezaliczenie testu antydopingowego.

    Do końca letniego okna zostało jeszcze ponad miesiąc, więc ostateczne decyzje nie zapadły. Chelsea może sprowadzić kolejnych graczy i niemal na pewno pożegna też część obecnej kadry.

    Reklama