Chelsea ma już dwóch głównych kandydatów do wzmocnienia pomocy
Chelsea po trudnym początku sezonu Premier League szuka wzmocnień do środka pola przed zimowym oknem transferowym. Po odejściu Enzo Fernandeza do Manchesteru City klub latem próbował znaleźć jego następcę, ale nie dopiął transferu Lamine’a Camary z Monaco.
Jak podaje CaughtOffside, wewnątrz klubu trwają rozmowy dotyczące kandydatów do środka pomocy, a na czele listy znaleźli się Alex Scott z Bournemouth i Adam Wharton z Crystal Palace. To właśnie ci dwaj piłkarze mają być obecnie preferowanymi opcjami Chelsea.
Według tych doniesień londyński klub złożył latem znaczącą ofertę za Scotta, ale została ona odrzucona. Bournemouth miało jasno zakomunikować, że 23-letni pomocnik nie będzie sprzedany przed 2027 rokiem. Mimo to Chelsea zamierza wrócić po niego w styczniu z lepszą propozycją finansową.
Wharton pozostaje alternatywą, a temat Camary upadł
Adam Wharton z Crystal Palace jest brany pod uwagę jako alternatywa, jeśli zimą nie uda się sfinalizować transferu Scotta. Jednocześnie Chelsea miała ostatnio rozważać także podpisanie wolnego agenta Georginio Wijnalduma, ale władze klubu postanowiły poczekać na długoterminowe cele.
Chelsea nie zamierza już wracać do tematu Camary. Według opisu sytuacji Monaco wycofało się latem z ustaleń na końcowym etapie negocjacji, a to miało definitywnie zamknąć temat kolejnych rozmów między klubami w najbliższym czasie.